Przegląd prasy lokalnej
Konkurent do huśtawek

fot. Jarosław Czerwiński
Na ostatniej sesji Rady Miasta radna WWS Dorota Dzięgelewska zgłosiła interpelację, aby podarowany przez marszałka plac zabaw postawić na Zawiślu. - W szkole przy ulicy Willowej zanotowano najwyższą w mieście frekwencję do Europarlamentu - 34,26 procent. Proszę, aby nagrodzić mieszkańców tej dzielnicy za aktywność - mówiła radna.
Wówczas jeszcze nie wiedziała, że - jeszcze przed ogłoszeniem konkursu na najwyższą aktywność w wyborach - podobnie sprawę widział organizator zmagań. - Place staną w obwodach czy dzielnicach miast, gdzie najwięcej mieszkańców pójdzie do urn - mówiła przed wyborami Beata Krzemińska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego.
O wart 30 tys. zł plac zabaw Włocławek walczył z dwoma innymi miastami prezydenckimi - Grudziądzem i Inowrocławiem. W efekcie do urn poszło więcej włocławian niż grudziądzan i inowrocławian - 24,25 proc. Najwyższą frekwencję zanotowano w jednej z dwóch Obwodowych Komisji Wyborczych mieszczących się w Zespole Szkół nr 8 przy Willowej na Zawiślu - 34,26 proc.
To nawet więcej niż w Ciechocinku, gdzie frekwencja była najwyższa w całym województwie - 34,14 proc. W Michelinie, gdzie pracowały trzy OKW, do urn poszło łącznie ok. 26 proc. mieszkańców. Zawiśle od dawna stara się o plac zabaw. W ubiegłym roku zorganizowano tam akcję zbierania podpisów. Zebrano ich 160.
więcej w "Nowościach Włocławskich" lub na stronie nowosci.com.pl
Następne artykuły
Wasze komentarze:








zbuntowany_kaloryfer
Oczywiste dla mnie jest, że plac zabaw powinien stanąć tam, gdzie frekwencja była największa! I fakt ten powinien być w mediach głośno akcentowany. Że aktywność i zaangażowanie popłaca. Jakakolwiek społecznie akceptowalna i pożądana aktywność.