W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i...

W poczekalni siedziała kobieta z dzieckiem na ręku i czekała na
doktora. Gdy ten wreszcie przyszedł, zbadał dziecko, zważył je i
stwierdził, że bobas waży znacznie poniżej normy.
- Czy dziecko jest karmione piersią czy z butelki? - spytał lekarz.
- Piersią - odpowiedziała kobieta.
- W takim razie proszę się rozebrać od pasa w górę.
Kobieta rozebrała się i doktor zaczął uciskać jej piersi. Przez chwile
je ugniatał, masował kolistymi ruchami dłoni, kilka razy
uszczypnął sutki.
Gdy skończył szczegółowe badanie, kazał kobiecie się ubrać i
powiedział:
- Nic dziwnego, ze dziecko ma niedowagę. Pani nie ma mleka!
- Wiem, - odpowiedziała - jestem jego babcia, ale nie żałuje, że przyszłam.

19 komentarzy

Wk

Niech zgadnę -ta sytuacja miała miejsce w szpitalu przy ul Wienieckiej -trafiłem ?

0 0
ID:5069

pazdzioch

hahaha, dobre :]

0 0
ID:5078

stasia


Czy na Barskiej ten Doktor też przyjmuje?

0 0
ID:5081

zbuntowany_kaloryfer

hehehe! Nie znałem!
Przychodzi facet do lekarza. Nic nie mówi tylko wyciąga na biurko pewną część ciała. Konował zdziwiony pyta się, rozpoczynając tym samym dialog:
- boli pana?
- nie
-szczypie?
-nie
-piecze?
-nie
-swędzi?
-nie
-za krótki?
-nie
-za długi????
-nie
no to co mu k....! jest????????
- przepiękny, nie sądzisz doktorku?

0 0
ID:5084

A-Z

Hehee- dobre, może to jest wyjście na tą krytyczną sytuacje.

0 0
ID:5087

maniek

Leży wieczorem chłop z kobitą w łóżku i nagle chłop mówi
- patrz Hela stanął mi
- wow Kazik to super, super przysuń się do mnie szybko
- ojj ciszej babo, bo cie pozna po głosie

:)))

0 0
ID:5100

jojo

no nareszcie chce się czytać te posty,fajnie jak jest wesoło,a nie ciągle narzekają na wszystko

0 0
ID:5101

szuja

ona dala mi do zrozumienia, co chce dostać na rocznice ślubu.
Powiedziała:
chce coś błyszczącego, co leci od zera do setki w ciągu 3 sekund.
Wobec tego kupiłem jej wagę.
I wtedy zaczęła sie awantura.

0 0
ID:5105

szuja

Gdy skończyłem 65 lat, poszedłem do Urzędu Emerytalnego, żeby złożyć
podanie o emeryturę.
Niestety, zapomniałem wziąć z domu legitymacje ubezpieczeniową, wiec
powiedziałem panience w urzędzie, ze wrócę później.
Panienka na to:
proszę rozpiąć koszule.
Gdy to zrobiłem, panienka powiedziała: te siwe włosy na pana piersi sś dla
mnie wystarczającym dowodem na to,
ze jest pan w wieku emerytalnym. Nie potrzebuje pan iść do domu po legitymacje.
Gdy opowiedziałem o tym zonie, ona powiedziała:
powinieneś był spuścić spodnie. Wtedy byś tez dostał rentę inwalidzka.
I wtedy zaczęła sie awantura.

0 0
ID:5106

wanda

szuja a to to co jest ? wytlumacz moze bo chyba nie dowcipy a raczej jakies wspomnienia z przeszlosci

0 0
ID:5110

szuja

To dla Wandy co Niemca wolała- wersja nowoczesna PO.

"Moja dziewczyna zawsze się śmieje podczas uprawiania seksu - wszystko jedno, co akurat czyta."
Steve Jobs

0 0
ID:5112

zbuntowany_kaloryfer

I jeszcze cosik do pośmiania się:
Gra w karty homoś z sadystą. Stawka jest taka, że wygrywający robi przegrywającemu cokolwiek zechce. Wygrał homoś.
Misiuuuuu!!! zdejmuj spodenki woła do sadysty. Sadysta honorny był i zdjął. Jak homoś z nim skończył sadysta trzęsąc się z obrzydzenia i nienawiści mówi:
- zagrajmy jeszcze raz!!!
- ooo? spodobało ci się...?
- może?
Zagrali więc, lecz tym razem wygrał sadysta... Mówi do homosia:
- Misiuuuu! zdejmuj spodenki!
- wiedziałem, że ci się spodobało!!!!!
A kiedy ten zdjął sadysta mówi:
- no Misiuuuu, stań koło tamtego imadełka;)
Kiedy stanął ten podbiegł i błyskawicznie mu wkręcił co trzeba. Po czym zaczął czegoś szukać. I znalazł. Najbardziej zardzewiała i tępą piłę jaka była w drewutni. Położył ją koło imadła. Homoś zaczyna płakać i mówi:
- iii teraz mi utniesz??????????????
A na to sadysta podnosząc kanister z benzyną:
- jak podpalę tę budę to sam se utniesz hhehehehehehehe

0 0
ID:5130

zbuntowany_kaloryfer

Idzie zając przez las, patrzy a tu flaszka leży. Ucieszył się - wiadomo:
- OOO FLASZKA!!!
schował flaszkę i ruszył dalej. I spotkał lisicę. Lisica bardzo się ucieszyła!!
- OOO FLASZKA i ZAKĄSKA!!!
schowała flaszkę i zająca do torby i poszła. I spotkała wilka. Wilka bardzo się ucieszył
- OOO FLASZKA, ZAKĄSKĄ I W RAMACH PREMII K....A!!!!
i zabrał całe towarzystwo do torby i poszedł. I spotkał niedźwiedzia. Niedźwiedź bardzo się ucieszył:
- OOO, FLASZKA, ZAKĄSKA, K....A, A NA KONIEC JESZCZE JEST KOMU RYJ OBIĆ!!!
[...]

Idzie lew przez las, patrzy a na polanie słoń tarza się ze śmiechu.
- ty słoń, zgłupiałeś?
- nieeeee hehehehehhe
- to co się stało??
- zgwałciłem zająca hehehehehehehe
- no i co w tym śmiesznego, tu zawsze ktoś kogoś gwałci?
- no tak, ale jak skończyłem to się rozprysnął na kawałki!!! hehehehe

0 0
ID:5137

bogdan

Wanda ile ważysz?

0 0
ID:5138

zbuntowany_kaloryfer

i jaki jest stosunek tej wagi do wzrostu? hehehehehehehe

0 0
ID:5142

maniek

Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje:
- A co to się stało, kumie?
- Aaaa... musiołek go zastrzelić!
- To pewnie był wściekły, co???
- No, zachwycony to nie był!!!


W domu wybuchł pożar. Żona z mężem wybiegli na ulicę czekając na straż pożarna.
- Nie ma tego złego... - Mówi żona. - Po raz pierwszy od dziesięciu lat wyszliśmy gdzieś razem...


Maż siedzi przy komputerze, za Jego plecami żona.
Żona mówi:
- No weź, puść mnie na chwile, teraz ja sobie poserfuje po internecie...
A maż na to:
- No ku... mać!!!! Czy ja Ci wyrywam gąbkę z ręki jak zmywasz naczynia?


0 0
ID:5145

zbuntowany_kaloryfer

Jezus obserwował z Nieba bandę ćpunów. Postanowił im pomóc. Zstąpił z nieba, podchodzi do szefa ćpunów i pyta się, czy może z nim pogadać chwilę. Ten się zgodził i pyta się Jezusa czy zapali zioło.
- jasne brachu.. dawaj!
Wypalił jednego, drugiego i trzeciego skręta i postanowił zabrać się do pracy.
Mówi do ćpuna: słuchaj bracie, przybyłem tu z misją aby wam pomóc. Jestem Jezus , tylko tak się ucharakteryzowałem na jednego z was...
Ćpun na to :
- i to to chodzi bracie!!! o to właśnie chodzi;)))

0 0
ID:5148

szuja

Kaloryfer co Ci? To błyszczące to waga a nie cacko do stosunku.

0 0
ID:5150

maniek

Młode małżeństwo u ginekologa dowiaduje się, że będą mieli dziecko.
Mąż pyta:
Panie doktorze, a jak z "tymi" sprawami w czasie ciąży - można czy nie?
W pierwszym trymestrze można bez obaw, normalnie po bożemu, w drugim trymestrze proponuje na pieska - od tyłu, bo bezpiecznie dla przyszłej mamusi, a w trzecim trymestrze to tylko i wyłącznie na wilka.
Na wilka ? a jak to jest na wilka?
Leżysz pan koło nory i wyjesz!


ZOO:
- Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy ?
- Uspokój się synku, to dopiero kasa ...


Mąż wraca późno z domu.
Żona już leży w łóżku, więc mąż szybko się rozbiera i do niej.
Żona:
- Nie zaczynaj dzisiaj. Boli mnie głowa.
- Zmówiłyście się dzisiaj, czy co do cholery ?!

0 0
ID:5151


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA