Cukrzyca typu 1 od kilkunastu lat.4 x dwie insuliny na dobę.Rozpiętość glikemii od 24 do 600 w ciągu dnia.Osłabienie + polineuropatia,przepuklina i wypuklina krążka międzykręgowego + liczne dyskopatie.Jestem na rencie od 2004 roku ,pomimo choroby próbowałem pracować,niestety częste hipoglikemie nie pozwoliły mi na to.ZUS na początku choroby orzekł : "częściową niezdolność do pracy" (dawna 3 grupa) ergo - mogę pracować (!!!) i do tego na czas określony.Po 15 latach choroby,z systematycznie pogarszającym się stanem zdrowia wystąpiłem o orzeczenie całkowitej niezdolności do pracy (2 grupa).Przedłożyłem dokumentację medyczną i opis stanu zdrowia od dwóch specjalistów.Włocławski ZUS w osobie Szanownej Pani Doktor K,uznał mnie ponownie za zdolnego do pracy.Nie mam już sił na walkę o przetrwanie,odwoływanie się etc.Leczenie ograniczam do minimum z powodu niskiej renty (950 PLN po 30 latach pracy) nie stać mnie ani na leki ani na odpowiednią dietę,ani na specjalistyczny sprzęt.Pozostają mi najbardziej radykalne rozwiązania zakończone samobójstwem.Nie pozwolę się dłużej torturować.