Dziś kolejna gazeta potwierdziła kradzież opraw oświetleniowych na moście. Iluminacja za koszmarne pieniądze (2 miliony złotych) zaczęła przyciągać złodziei. Montująca oświetlenie firma musi teraz dzień i noc pilnować opraw. We wrześniu pilnowanie iluminacji przejdzie w ręce miasta. Bardzo mnie interesuje ile będzie kosztować miasto całodobowa ochrona oświetlenia na przestrzeni kilku lat i ilu strażników miejskich zostanie oddelegowanych do tego celu. A może za dodatkowe kilkaset tysięcy złotych zostanie założony monitoring mostu? W sumie cieszę się, że z powodu drogocennej iluminacji most będzie dobrze pilnowany, będzie bezpieczniej niż na bulwarach. A może tak to ma wyglądać, że zamiast z bulwarów oglądać most będziemy z mostu oglądać bulwary? Bo skansenizowane przez ekipę P. Śródmieście najlepiej prezentuje się z daleka. Przejazd Tumską i Łęgską przypomina safari - należy wyposażyć się w samochód terenowy, uważać na pałętające się po drodze zwierzątka i dokładnie zaryglować drzwi żeby żadne z nich nie dostało się przez przypadek do środka samochodu. Dyktatura, przygody, marnotrawstwo publicznych pieniędzy, kiepskie drogi, tu jest jak w Afryce, kocham Włocławek i jego drogę rozwoju!