A może łaźnia miejska międzyosiedlowa?
Ferdek Kiepski po kolejnej puszce piwa powiedział: - Mam pomysła. Zbudujemy włocławianom basen ale nie taki na miarę XXI wieku bo na taki nie zasługują. Zachciało się zaściankowi lewicowego prezydenta, nowych ulic, placów, parków wodnych i nie tylko, bo jeszcze jakiejś rewitalizacji. No to my im zafundujemy basen w ramach rewitalizacji. Ciemny lud to kupi. Będzie tanio i po staremu. Zrewitalizujmy Miejską Łaźnię przy ulicy Kapitulnej 18 (dla tych z prawicy – Polewki, bo Kapitulna jest u nich na NIE). Jak ciemnota myśli, że wanna w łazience jest do przechowywania karpi przed Wigilią to niech się chodzi kąpać do łaźni. Ci co nie mają łazienek – nie mają problemu z wyborem. Koszty niskie, bo można wcisnąć w projekt budowy drogi łączącej osiedla.
Szanowni radni, nie traktujcie wszystkich mieszkańców jedną miarką. Są inteligentni, mniej inteligentni i inteligentni inaczej. Jedni mają poglądy lewicowe, inni prawicowe. Jedni chcą rozwoju miasta, inni sami nie wiedzą czego chcą bo im wciska się ciemnotę, że nie zasługują na park wodny, bo to jakiś luksus. Kiedyś luksusem była umiejętność pisania, trochę mniejszym czytania. Zdajecie sobie sprawę, że jesteście wybrani i reprezentujecie to społeczeństwo. Teoretycznie powinniście być grupą reprezentatywną. W rzeczywistości jest trochę inny układ ale jest!!!