LEPSI MIESZKAŃCY WŁOCŁAWKA
Jest to zdanie wieloznaczne. Każdy może rozumieć jak chce lub jak mu wygodniej.
Okres świąteczny sprzyja rozmyślaniom nad rzeczywistością. Czy tak musi być? Nie, może być inaczej. A nawet powinno. I to nam gwarantuje Ustawa o samorządzie gminnym. Radnym też radzę poczytać albowiem zbyt często się ośmieszają. Podam tylko trzy cytaty z ustawy bo nie o to tu chodzi. [Art. 1. 1. Mieszkańcy gminy tworzą z mocy prawa wspólnotę samorządową.] - ten artykuł świadczy o równości mieszkańców, nie ma lepszych (uprzywilejowanych) czy gorszych. [Art. 11. 1. Mieszkańcy gminy podejmują rozstrzygnięcia w głosowaniu powszechnym (poprzez wybory i referendum) lub za pośrednictwem organów gminy. Art. 11a. 1. Organami gminy są:
1) rada gminy, 2) wójt (burmistrz, prezydent miasta).] – te artykuły wyraźnie mówią kto w gminie sprawuje władzę i w jaki sposób. [Art. 5a. 1. W wypadkach przewidzianych ustawą oraz w innych sprawach ważnych dla gminy mogą być przeprowadzane na jej terytorium konsultacje z mieszkańcami gminy. 2. Zasady i tryb przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami gminy określa uchwała rady gminy.] – państwo radni, organizowanie konsultacji z mieszkańcami to wasza działka a nie prezydenta.
Ten przydługi wstęp ma na celu tylko uświadomienie, że zgodnie z prawem jesteśmy równi. Nie ma lepszych ani gorszych.
Prezydent zorganizował 23 grudnia Wigilię dla mieszkańców. Pojawiło się na niej kilkoro radnych. A co z resztą? W poprzednich latach bywało więcej. I nie mają tu wytłumaczenia, ze ich nie było. Bowiem w tym czasie radni zorganizowali własną Wigilię w jednej z sal ratusza. Woleli składać życzenia mieszkańcom z okienka w skrzynce. Dawniej nazywano to gadające głowy. Tylko dlaczego nie bezpośrednio? Można różnie przypuszczać i zawsze coś będzie trafne. Po pierwsze to może się bali bezpośredniego kontaktu z wyborcami i wysłuchania ich życzeń. Tak, panie Sobolewski. Na tym opierał się PRL. Kontakt tylko w jedną stronę. Więc po co ta obłuda? Ale być może był jeszcze inny powód? I to bardzo nieprzyjemny moim zdaniem. Może elita doszła do wniosku, że nie będzie się bratać z plebsem (składać sobie wzajemnie życzeń)? Może by na takie cyniczne życzenia niejeden odpowiedział - i vice versa - . Może ktoś by wypomniał szefowi Solidarności, ze to ona doprowadziła do tej sytuacji. Zburzyła socjalizm teraz burzy demokrację. Bo Solidarność już nie jest ta sama ani taka sama. Jak liczyła prawie 10 milionów członków to wiadomo było kto i co walczy. Teraz nie wiem ilu członków liczy ale widać o co walczy. Kto został? Działacze broniący swoich ciepłych posadek i ich przydupasy – zadymiarze. Teraz wstyd wam spojrzeć prosto w oczy ludziom, którzy przez was zubożeli, a dzisiaj tylko dzięki prezydentowi mają dla siebie i dla rodzin na stole tradycyjne wigilijne potrawy. A niejeden z tych obecnych ( z tego plebsu) na tej Wigilii zrobił dla miasta więcej niż cała ta ostatnia rada razem wszyscy wzięci.
Ale ludzie są różni. Zacytuję tutaj jeden z komentarzy wpisany z tej okazji przez internautę:
Po co ci ludzie przyszli? Na ... /sj413/ 26-12-09 /18:07 ... sałatkę warzywną? Tanim kosztem Pałucki dał ludzikom kiełbasę wyborczą.
To nie jest śmieszne tylko żałosne.
Minęły Święta ale jest jeszcze czas na życzenia noworoczne. Dlatego też życzę, wam radnym, kadencji 2006 – 2010 aby spełniły się Wasze życzenia nam oraz życzenia nasze Wam w Nowym 2010 roku.
PS. Według zapowiedzi jutro ma być Szopka Noworoczna. Chociaż wzorem ubiegłych lat pewnie do uchwalenia budżetu jutro nie dojdzie. Jak zwykle problemy z liczeniem.