Ciekawe ,ile z was jeszcze wierzy w Anioła Stróża , przypomnijcie sobie jak
byliście dziećmi kiedy zwątpiłyście w anioła z makatki mamy lub babci, idącego
za wami i chroniącego wasze czyny . To właśnie wtedy dokonuje się ta przemiana ,
albo wynosimy anioła do miejsca teleportacji, gdzie nie będzie już nam potrzebny
, zbędny pozostawiony sam na łąkach ugoru , tylko jeszcze te kwiatki rosnące od
czasu do czasu w kępkach, białe jak manna przypominają o żyzności tych gleb .
Anioł dziewczynka , marzenie każdego chłopca , delikatna i biała, czysta , nic
nie może pobrudzić tej bieli nawet pozostawienie jej osamotnionej gdzieś z dala
od rzeczywistości . A oczy anioła są najpiękniejsze , to jedno spojrzenie pełne
piękna i uczucia o jakim zapominamy ,mogłoby spowodować odwrócenie czynu .
Trzeba więc zakryć je , pozostanie zapach włosów , delikatność tkaniny , prawie
niesłyszalny szum skrzydeł troszkę zrezygnowanych ,ale w jednym momencie
gotowych wzniecić potężny wiatr i gotowych unieść do góry nie tylko marzenia ale
rzeczywistą osobę . To przecież stąd biorą się niespotykane obrazy malowane ręką
ludzką prowadzoną przez anioła . Albo się go ma , albo nie ....