Coś tak pusto, smutno, cicho dziś na Portalu:(( To może...

Coś tak pusto, smutno, cicho dziś na Portalu:(( To może zapodam kawałów kilka - tak z okazji rozpoczęcia tygodnia roboczego;))

Obecnie tylko jeden kraj w UE chwali się wzrostem
gospodarczym. Pozostałe 26 potrafi poprawnie wyliczyć
PKB.

- Dlaczego mężczyźni boją się inteligentnych i
niezależnych kobiet?
- Bo zjawiska paranormalne zawsze są mocno niepokojące.

Lata 70-te, PRL
Przychodzi facet do sklepu z samochodami i pyta, czy może
kupić Skodę 105.
- Tak, proszę bardzo, czerwona. Proszę wpłacić pieniądze,
odbiór za 10-lat.
- No dobrze - mówi szczęśliwy klient - ale za 10 lat rano
czy po południu?
- Panie! Coś pan, będziesz pan czekał 10 lat i nie jest
panu obojętne, czy rano czy po południu?
- Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tę
Skodę rano czy po południu?
- Panie! Przyjdź pan rano!!
- Rano nie mogę, zakładają mi telefon

CNN News: Luksemburg rozpoczął wycofywanie swego
żołnierza z Iraku hehehe

Jeśli masz przepiękną żonę, odlotową kochankę, super
brykę, nie masz kłopotów z urzędem podatkowym i
prokuratorem, a gdy wychodzisz na ulicę świeci słońce i
wszyscy się do ciebie uśmiechają -
narkotykom powiedz NIE!;))

- Zośka, Zośkaaaa!
- No?
-Twój Antoś ze śmietnika coś wyjada.
- Antek, gnoju, nie żryj dużo, zaraz obiad będzie!

Typ ogląda Discovery, spiker z ekranu:
- Pandy mają ich 16, rekiny 100, a u człowieka norma to
32 zęby.
Typ krzyczy przerażony:
Qwa, jestem pandą!!!!!!!!!!!!

- Panie kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę!
- Wstaw do lodówki.

Sam nie wiem, co gorsze: rosyjska ruletka czy eskimoski
poker rozbierany..;)))

- Kochanie, jubiler już był zamknięty. Kupiłem ci jogurt.

Nowy sport ekstremalny - pielgrzymka z rodziną Radia
Maryja w koszulce TVN hehehe

Jasiu pisze list do Świętego Mikołaja:
- Mikołaju przynieś mi braciszka.
Mikołaj odpowiada.
- Przyślij mi mamusie hehe





15 komentarzy

cyklista-wylogowano mnie

Lata 30-ubiegłego wieku.Park włocławski. Ławeczka. Z jednej strony siedzi piękna kobieta z drugiej wachmistrz który przesuwa się w stronę kobiety.
Panie wachmistrzu-ostre i stanowcze
Panie wachmistrzu-ostre,niezdecydowane
Panie wachmistrzu-stonowane
Panie wachmistrz-delikatne
Wachmistrzuuuu-lekko
Mistrzruuu-słodko
Miiiiistrzu
Ah mistrzuu
Ach,ach,ach

0 0
ID:12779

cyklista-wylogowany

Przychodzi starszy mężczyzna do lekarza seksuologa.
-Panie doktorze mam wielki problem.
_Słucham Szanownego Pana
-Podczas drugiego stosunku strasznie sie pocę
Lekarz zdziwiony pyta:
-A ile liczy Pan wiosen?
-74-odpowiada staruszek
-To niemożliwe -wykrzykuje lekarz.
-Ależ tak panie doktorze.Podczas tego w zimie nie.Ale w lecie strasznie sie pocę.

0 0
ID:12782

A-Z

No dobre, jak masz cos jeszcze to chetnie sie posmiejemy pozdrawiam

0 0
ID:12785

cyklista-wylogowany

Przychodzi staruszek do domu uciech cielesnych.Po krótkiej prezentacji wybiera jedna z panienek.W pokoju "młodzieniec"
pyta pamienkE:
-Moja duszko mogłabyś mnie popieścić?
-Ależ oczywiscie dziadku-odpowiada
Mija,pięć,dziesięć,pietnaście minut
Panienka zwraca sie do dziadka:
-Dziadku,ale już mnie rączka boli
-Oj moja duszko musisz iść do reumatologa

0 0
ID:12788

cyklista-wylogowany

Po latach spotykaja sie dwie koleżanki z liceum.Wspominają swoje przyjaciółki.W pewnej chwili jedna z nich pyta drugą:
-Marysiu nie wiesz co dzieje się z Krysią?
-Zosiu to nie wiesz,że Krysia zmarła na raka
-Ona zawsze miałą szczęście.Popatrz jaką piekną pozycję miałą.

0 0
ID:12791

cyklista-wylogowany

Icek przyprowadził swoja Jojne do doktora.Po badaniu doktor wychodzi przed dzrzwi gabinetu i zwraca sie do Icka:
-Czy Szanowny pan wie,że pańskie żone ma nowotwór !!
Lekko przygłuchy Żyd dopada do lekarza,obcałowuje go,podskakuje uradowany
-Co pan mówisz,panie doktor.Co pan mówisz
-To moje Jojne ma nowy otwór.Jak to dobrze panie doktor,bo ja ten stary miałem po dziurki w nosie.

0 0
ID:12792

maniek...

Maz siedzi przy kompie a za jego plecami zona.
Zona mówi - weź no puść mnie na chwile, teraz ja chce trochę poserfować po necie
Maz na to - no k... czy ja ci wyrywam gąbkę z reki jak zmywasz naczynia ?

0 0
ID:12794

cyklista-wylogowany

Icek zaprosił Jojne do swojego domu na spotkanie.Po paru kieliszkach dobrego wina lekko rozlużniona Jojne poczęła sie rozbierać.W pewnej chwili rzutem oka spostrzega brak firan w oknie.
-Ależ Icek po drugiej stronie ulicy mieszka pułkownik on może mnie zobaczyć nagą.
-Jojne nie martw się.Jak on Ciebie zobaczy to sam u siebie zasłoni firany.

0 0
ID:12795

cyklista-wylogowany

Najważniejsza rzecz dla siedzących przy komputerze.
Mieć zawsze myszkę pod ręką.

0 0
ID:12796

zbuntowany_kaloryfer

Spotykają się w pubie dwa rekiny.
Pierwszy: ale ostatnio miałem fart - zatonął wycieczkowiec i tak ucztowałem jak nigdy w życiu dotąd!!!
Drugi: A jak ja miałem ostatnio podobny "fart" to o mały włos z głodu nie umarłem!!!
Pierwszy:???
Drugi: wśród pasażerów była blondynka, a łeb miała tak pusty, że przez 3 tygodnie nie mogłem się zanurzyć!

A co trzeba zrobić aby oczy blondynki zalśniły przepięknym, nieziemskim blaskiem?
- zaświecić jej latarką w ucho!

Przychodzi chłopak do spowiedzi:
- Proszę księdza uprawiałem sex oralny.
- O ciężki grzech. A z kim?
- Nie mogę księdzu powiedzieć.
- Może z Kryśką od Zarębów?
- Nie.
- A może z Kaśką od Kowali?
- Nie.
- Powiedz bo rozgrzeszenia nie dostaniesz!
- No naprawdę nie mogę proszę księdza.
- To może z Zośką od Nowaków?
- Nie.
- Idź,nie dam Ci rozgrzeszenia.
Wychodzi chłopak z kościoła - czekają na niego kumple:
- I co? Dostałeś rozgrzeszenie?
- Nie. Ale kilka ciekawych namiarów mam ;)))

0 0
ID:12798

cyklista-wylogowany

Wszelka zbieżność imion i sytuacji przypadkowa-
co nie oznacza,że sie mogą przydarzyć-przepraszam

0 0
ID:12802

Kasia

No, no, no fajne, cos innego niż polityka

0 0
ID:12805

zbuntowany_kaloryfer

Idzie lew, patrzy a tu słoń tarza się ze śmiechu na plecach.
- te, słoń? zgłupiałeś?
- nie, ale właśnie zgwałciłem zająca!!!!!!
- no i co w tym takiego śmiesznego? W naszej dżungli codziennie ktoś kogoś gwałci
- no tak..! ale jak skończyłem to się rozprysnął na kawałki!!!!

0 0
ID:12809

zbuntowany_kaloryfer

Garbaty kumplował się z niewidomym. Pewnego wieczora garbaty poszedł na cmentarz. Błądzi między nagrobkami, gdy nagle zza jednego z nich wyskakuje duch.
- buhuhuuuuu jestem duch!!!
- a ja jestem nieszczęśliwy, bo garbaty ...
- masz garba powiadasz..? no to pstryk!! i już nie masz!!!
Uzdrowiony Quasimodo idzie niewidomego kumpla zdając mu relację.
Niewidomy potykając się pędzi na cmentarz w poszukiwaniu ducha. No i rzecz jasna odnajduje go.
- buhuhuuuu, jestem duchhhh!!! Co, ty też masz garba???
- nie.. ja.. tylko..
- no to masz!!!
;))

0 0
ID:12819

zbuntowany_kaloryfer

Dwie koleżanki robią razem zakupy. W dziale "środki czystości i higieny" dostrzegają zachęcającą reklamę: "Dwie szczotki WC w cenie jednej rolki papieru toaletowego". Pod wpływem tej oferty jedna z nich decyduje się na zakup; druga waha się, i ostatecznie nie kupuje. Po tygodniu obydwie się spotykają.
- No i jak ta szczotka, warto było kupić, nie rozleciała się?
- Wiesz, nie żeby się rozleciała, solidnie zrobiona, ale jednak wolę papier toaletowy, mąż tak samo...

Żona ogląda w telewizji program o gotowaniu.
Mąż z przekąsem:
- Nie pomoże ci kobieto, masz dwie lewe ręce do gotowania, zero talentu, beznadzieja i jałowość!
Żona nie odrywając wzroku od ekranu:
- I to mówi ten, co ciągle ogląda pornosy...

Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym. Ciało znajduje się w ubikacji z głową w sedesie i przytrzaśniętą deską klozetową. Policjanci postanawiają przepytać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
-Czy znał pan denatkę?
-Tak, to moja teściowa.
-Mieciu, sprawa jasna, pisz! Przyczyna zgonu, śmiertelne zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety.

Pewien człowiek został skazany na 7 lat, 7 miesięcy i 7 dni więzienia.
- 7 dni za to, ze patrzył na Kaczyńskiego.
- 7 miesięcy za to, że patrzył przez lunetę.
- 7 lat za to, że luneta była przymocowana do karabinu...

Druga w nocy. Do drzwi Romana Giertycha puka facet.
- Czego pan chce o tak późnej porze?
- Chcę wstąpić do Ligi Polskich Rodzin i to od zaraz.
- Panie, jest druga w nocy! Przyjdź pan jutro rano do biura poselskiego,
to się pan zapiszesz, przynieś pan zdjęcie i nie będzie problemu.
- Nie ma mowy, ja chcę teraz i już, od zaraz. Zdjęcie mam przy sobie...
- Ale panie, daj pan spokój. Nie mam w domu druków, pieczątek... Przyjdź pan rano do biura.
- Nie ruszę się stąd, do rana będę stał aż zostanę członkiem LPR!
Facet przekomarzał się tak przez godzinę, w końcu Giertych zmiękł, wyciągnął z szafki wszystkie niezbędne dokumenty, gość je wypełnił, otrzymał legitymację i zadowolony jak dziecko już miał iść do domu, gdy Giertych zatrzymał go i pyta:
- Dlaczego panu tak zależało na wstąpieniu w szeregi Ligi Polskich Rodzin?
- A bo, panie, to było tak: wróciłem wcześniej niż było planowane z delegacji, wchodzę do domu, patrzę: żona bzyka się z sąsiadem.
Wchodzę do pokoju córki, a ta ostro zabawia się z dwoma typami na raz, z czego jeden był Murzynem. Wpadam do pokoju syna, a ten w najlepsze ze swoim kolegą z ławki... Stanąłem więc na środku mieszkania i wrzasnąłem na całe gardło:
- To ja wam, k...a, teraz wstydu narobię!!!

Kochanie, co sądzisz o seksie analnym?
- Jak dla mnie ok.
- Już się bałem, że będziesz miała coś przeciwko...
- A co mnie obchodzi jak spędzasz czas z kolegami?

Facet wrócił do domu i zastał żonę w łóżku ze swym serdecznym przyjacielem. Nie namyślając się długo, wziął pistolet i zastrzelił gacha...
-Taaak --odzywa się żona...a potem narzekasz, że nie masz przyjaciół..

Facet u bram niebios. Św. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi jakiś swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze zauważyłem bandę motocyklistów znęcających się nad dziewczyną. Ona była przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zresztą nienawidzę takich brudnych typków, więc wziąłem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę. Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzyknął; "Zmiataj stąd, albo będziesz następny". Ja, nie bojąc się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z nich i krzyknąłem: "Zostawcie tą biedną dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam, co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga jest imponujące. A kiedy się tak popisałeś?
- Jakieś trzy minuty temu.

Noc. W parkowej alejce do przechodnia podchodzi facet i wyciągając nóż, pyta:
- Masz gnoju kasę??
Tamten wyciąga spod płaszcza siekierę:
- Bo co?
- Nic, proszę pana. Rozmienić chciałem.



0 0
ID:12820


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA