Był taki temat o GMO ale ,że nie można na tym...

Był taki temat o GMO ale ,że nie można na tym forum/dziwne/podbijać tematów ciekawych, schodzą one na dalszy plan i trzeba abarot.A o to moje zdanie.
Powiem tak, z GMO to jak z aniołami.Nawet Pan Bóg wszystkowiedzący nie wiedział(a powinien) ,że mu się te białe stworki zbuntują.I tak powstała nowa odmiana GMO- diabeł.

1 komentarz

bóm

Skoro z taką wytrwałością niektórzy forumowicze, bez głębszego uzasadnienia wywołują temat GMO, to ja, cytując samego siebie odpowiem:
"Ekolodzy w rodzimym wykonaniu, to EKOFILE, którzy zaślepieni swoim ekofundamentalizmem nie chcą słyszeć o zrównoważonym rozwoju, który pozwala na rozsądne, zgodne z prawami przyrody, korzystanie z zasobów naturalnych.

W dzisiejszym rozumieniu pojęcie modyfikacji genetycznej odnosi się do wprowadzenia do innego organizmu za pomocą wektora, genu, nadającego organizmowi nową właściwość (w przypadku ziemniaków może to być np. gen odporności na zarazę ziemniaczaną, bądź inne choroby, geny odporności na szkodniki – w liściach wytwarzają się substancje, które smakowo nie odpowiadają stonce {che che}; dzięki temu nie musimy stosować środków ochrony roślin, których toksyczność, w tym działanie kancerogenne, jest znana). Rośliny transgeniczne nie tylko więc podnoszą wydajność produkcji, ale przede wszystkim chronią nas przed nadmierną chemizacją. Ja wolę zjeść naturalnie pachnącego transgenicznego ziemniaczka, niż trującego, śmierdzącego insektycydami pyra.

Dla zainteresowanych dodam, że zabiegi hodowlane, polegające na naturalnej selekcji (zarówno roślin, jak i zwierząt), to też swoista modyfikacja genetyczna; to przecież preferowanie określonych użytkowych cech tych organizmów – a więc genów je determinujących – a eliminowanie innych.

I wreszcie – terapia genowa, która teraz jest w powijakach, proponuje wprowadzanie do ustroju, w celach terapeutycznych, za pomocą wektorów (np. wirusów) takich genów, które zastąpią ich zmutowane odpowiedniki. To będzie prawdziwa manipulacja genami, ale większość ludzi prawdopodobnie z niej skorzysta, mając w perspektywie wyleczenie nowotworu.

Rodzimym ekofilom przypominam, że postępu zatrzymać się nie da. Kiedyś być może byli przeciwnicy koła, czy ognia; znacznie później byli z pewnością przeciwnicy przeszczepów (w tym terapeutycznego klonowania tkanek). Na szczęście ludzkość potrafi odrzucać hamujące ją, naciągane, argumenty. Kilka dziesięcioleci temu sformułowano zasadę zrównoważonego rozwoju (patrz wyżej). Poznając dokładnie właściwości organizmów, biocenoz, czy całych ekosystemów, można harmonijnie (i bez cyrków z podwieszaniem się pod drzewa, czy kominy, jak to robią ekofile) [to będzie mój ateistyczny ukłon w stronę biblii – che che]”czynić sobie ziemię poddaną”.
Pozdrawiam.

0 0
ID:13292


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA