Zastanawiałem sie z czego wynikał pośpiech w wyprzedaży majątku narodowego przez tzw."polityków".Jak wysoka była cena przystąpienia do Unii Europejskiej i jak wysoką składkę musimy płacić za akces w Unii.Składki wpłacane przez Polskę do budżetu Unijnego wynosiły:
w 2004 roku-11,5 mld zł
w 2005 roku-14,8 mld zł
w 2006 roku-17,5 mld zł
w 2008 roku-12,0 mld zł
w 2009 roku-12.6 mld zł
Oznacza to-licząc średnio po 4,00 zł za euro wpłatę za rok 2009 3,15 mld euro.Zastanawiające było jednak ile wpompowaliśmy w Unię w latach 1991-2001-w układzie akcesyjnym(czyli woli euroentuzjastów przystąpienia do eurokołchozu).Ze żródeł do których dotarłem poraziła mnie kwota jaką Polska musiała uiścić.
To równowartość 595,5 mld $ USA.Ale o tym sza w polskojęzycznych mediach.Nic Szaniowni Internauci za darmo.Chcesz się bawić na sali w Brukseli to zapłać a wstęp na bal.I zapłaciliśmy.My wszyscy-cały Naród.
Stąd zapewnie wynikał ten szaleńczy pośpiech wyprzedaży tego co należało do nas-do Narodu.Wyprzedaży wszystkiego co wypracowali Nasi dziadkowie,Ojcowie i My.Ta grabieżcza polityka wszystkich bez wyjatku ugrupowań politycznych będących przy władzy zrobiła z Polaków "gołodupców".
Zastanawia mnie jeszcze jeden fakt.Mianowicie skoro Francja w 2005 roku wpłaciłą do unijnej kasy 17,55 mld euro a odzyskałą 12,56 mld euro to,które z państw europejskich dopłaca do różnicy(zakładan,że Francja w porównaniu do Polski nie jest biednym krajem).Nie dziwię się teraz Niemcom,że jak najszybciej przez takie państwa jak Grecja,Hiszpania,Portugalia chcą opuścić za wszelką cenę strefę euro,ponieść koszty wyjścia ze strefy euro i powrót do starej wypróbowanej marki-waluty mocnej jak przedwojenny pancernik "Bismarck".
A ile dobrotliwa "Cioteczka" Unia daje nam w zamian? Czy te "drobne kieszonkowe" pozyskiwane przez włodarzy dla Naszego miasta kosztem dotowania przez "cioteczkę"-mających większy budżet miejski i bardziej wpływowych molochów polskich nie jest podstawą do naszej frustracji?Utrzymujemy więc za wpłacane do "cioteczki" składki rozbudowaną biurokrację brukselską.A płace i wynagrodzenia dla pracowników w naszym kraju to ochłap rzucony jak kość głodnemu psu.Pominę służbę zdrowia-miną lata świetlne zanim świadczenie usług medycznych i sprzęt do diagnostyki medycznej osiągną "jewropejski"poziom.I to by było na tyle w tym temacie.Pozdrawiam Szanownych Internautów portalu włocławek.info.Co za dzień.Robi się duszno i porno.