Zastanawiałem sie ile pieniedzy podatników przeznacza Nasze państwo na subwencjonowane partyjnych nierobów.A ponieważ cyklista jest lepszy w matematyce niz w zasadach gramatyki i ortografi postanowiłem wyjać kalkulator i policzyć.
Subwencje państwa na utrzymanie partii politycznych wyznacza sie na podstawie wzoru(znalazłem w internecie)
Przewiduje on wypłacanie pieniędzy w zależnośći od uzyskanych ilości głosów oddanych w wyborach na poszczególne partie pod warunkiem,że uzyskają one powyzej 3% lub w przypadku koalicji 6% .
Klucz do obliczenia jest następujący:
do 5% -10 zł/głos
od 5% do 10% - 8 zł/głos
od10% do 20% - 7 zł/głos
od20% do 30% - 4 zł/głos
powyzej 30% - 1,50 zł/głos
Zajżałem na stronę wybory parlamentarne 2007 roku,aby dokładnie obliczyć ile głosów oddano na każdą z partii która znalazła się w parlamencie.Nie pomijając Mniejszości Niemieckiej,która dostaje niejako z przydziału 1 miejsce w naszym parlamencie.
Po dokonaniu stosownych obliczeń wyniki przedstawiały sie nastepujaco:
PO -6.701.010 głosów = 20.438.073 zł
PiS-5.188.477 głosów = 15.824.835 zł
SLD-2.122.981 głosów = 6.475.090 zł
PSL-1.437.638 głosów = 4.384.812 zł
M.N- 32.462 głosy = 99.006 zł
Ogółem zatem budżet państwa wykłada rocznie 47.221.816 zł
Zaś w ciągu 4-ro letniej kadencji 188.887.264 zł na utrzymanie nierobów partyjnych bez wzgledu na kolor skóry,wyznanie i zapatrywania polityczne.
Teraz rozumiem skąd takie nawoływania w trakcie wyborów parlamentarnych do spełnienia obywatelskiego obowiazku
Im więcej owieczek przy urnach wyborczych nie należących do żadnej z "partyi" tym wieksza kasa dla "ludu pracującego miast i wsi"
Czyli jak wciagnąć największą liczbę nieswiadomych- cwaniactwa partyjnych "dupków żołędnych"- wyborców w swoja partyjna gierkę.
A możeby tak w referendum narodowym Naród Polski wypowiedział się czy jesteś za finansowaniem z budzetu państwa partii politycznych.
Chyba prędzej przyszłoby mi się powieśić niż doczekać takiego referendum.
A zatem Szanowni Internauci nawet gdy nie należycie do żadnej z wymienionych "darmozjadowych" organizacji politycznych(z wyłączeniem Mniejszości Niemieckiej)idąc głosować w wyborach parlamentarnych nieświadomi swojego poparcia dajecie możliwość życia w dobrobycie "pseudoelytom"
politycznym i wodzić siebie za nos.
Należy czym prędzej przykręcic kranik ze złotówkami.Nie ma pieniędzy na szpitale,szkoły ale na ludzi żyjących na koszt społeczeństwa są.
Pozdrawiam Czcigodnych niepokorny cyklista-wylogowany.