Młodzieżowa przybudówka wiadomej ,destruktywnej "siły" politycznej ,zorganizowała happening w trzydziestą rocznicę ogólnopolskiego protestu społeczeństwa przeciwko ówczesnemu porządkowi ustrojowo-ekonomicznemu ! Ci młodzi, ledwo wyrośli z krótkich gaci i zapewne niewiele wiedzą o tamtych latach a jeżeli to znają to z przekazów niepełnych .Prowadzeni przez jakiegoś niedomytego i niedoczesanego wyrośniętego "młodzieżowca", otulonego w paraarabską chustę ,ul. Kościuszki /zdjęcie w gazecie/ "wmurowali tablicę" / a gdzie zgoda architekta miasta ?/ na budynku dawnej siedziby, dawnej Solidarności . Dorośli zapomnieli im powiedzieć,że to była kolejna już siedziba.Pierwsza zlokalizowana była przy ul.Zapiecek ,w lokalu stowarzyszenia /chyba już nie istniejącego ?/,dziś obiektu prywatnego, nad elewacją którego trudno byłoby bezkarnie się pastwić.Kolejna siedziba to budynek przy ul.3-go Maja w lokalu po kawiarni "centralna" dla bywalców " na górce", a po drodze siedziba redakcji IKP /ilustrowanego kuriera polskiego-też chyba nieistniejącego/,dzisiaj budynek prywatny i sklep prywatny ,trudno byłoby umieszczać tam tablicę.Najłatwiej im było przy ul.Kościuszki , budynek nie prywatny .Jest jedno ale.Mieści się tam tablica upamiętniająca ofiary hitleryzmu / tam ,w czasie okupacji była siedziba gestapo/ . Fakt, w tej siedzibie aktywistów zastał stan wojenny. Jednak nie była to pierwsza siedziba.Kończąc zauważę ,że zabrakło mi kilku nazwisk na tej happeningowej tablicy. Niestaranni a już rwą się do władzy !