Kto był w kinie wesprzeć prezydenta? Ponad 90% osób, które przyszło na wiec wsparcia pracuje w UM, spółkach miejskich, różnych innych instytucjach podległych miastu oraz spółdzielniach i kolesiowskich stowarzyszeniach. Większość z nich zajmuje te stanowiska tylko dlatego, że w odpowiednim czasie zapisali się do PZPR. A ponad 90% osób młodych na sali to dzieci znanych działaczy, również obecnych na spotkaniu. We Włocławku dostęp do stanowisk urzędniczych dziedziczy się z ojca na syna, zupełnie tak jak przywództwo w Korei Północnej. Inne ugrupowania też są przyssane do urzędów, ale dotyczy to wąskiego grona czołowych postaci, kilku osób, a w SLD to jest podstawa funkcjonowania tego ugrupowania, jedyna rzecz, która je spaja. We włocławskim SLD ze świecą szukać idealistów, tam ludzie zapisują się przeważnie po to by zapewnić sobie wysoką pensję i emeryturę. Kilka lat poniżania się i wysługiwania się starym działaczom i drzwi do kariery zostają otwarte. Żałosny to sposób na życie, smutne to towarzystwo, żal patrzeć. PO jakie by nie było przynajmniej reprezentuje sobą jakieś idee i skupia przeważnie osoby pracujące w normalnych firmach, w normalnym świecie, ludzi, którzy nie muszą się codziennie poniżać przed jakimiś dziadkami z magistrem za ćwiczenie przemówień przed lustrem.