A chodniki Tyle ludzi jest bezrobotnych, biorą zsiłki za...

A chodniki Tyle ludzi jest bezrobotnych, biorą zsiłki za darmo, a powinni odśnieżać chodniki

20 komentarzy

dzonny_killer

oczywiście, pisałem już o tym wielokrotnie, ale mamy takie potajtane prawo, że nie można nikogo zmusić do pracy, więc "zmuszamy" ich do brania zasiłków za NIC!!!

6 3
ID:24206

zbuntowany_kaloryfer

Wiesz Szanowna Teresko? Za napisanie tego, co napisałaś, za ten przebłysk geniuszu też ktoś powinien docenić Cię kilkoma godzinami odśnieżania;)

8 8
ID:24208

jaguar

moze sama bys sie wziela za odsniezanie,jak ci to przeszkadza damulka w .....bita

3 5
ID:24210

zbuntowany_kaloryfer

Szanowny Dzonny! Przeanalizuj proszę tak na spokojnie, bez żadnych emocji pomysł wprowadzenia tzw. przymusowej pracy. Rozważ zastosowanie takiego projektu w praktyce (w demokratycznym państwie rzecz jasna). Przeanalizujmy więc z grubsza wprowadzenie tego projektu w życie na przykładzie owego nieszczęsnego odśnieżania.
1. Każdy bez wyjątku bezrobotny mógłby powiedzieć: "to ja biedny ale uczciwy człowiek mam pracować niewolniczo podczas gdy więzienia pełne są morderców, gwałcicieli i gangsterów?, którzy w czasie gdy ja będę odśnieżał będą oglądali filmy pierdząc w prycze?!" Oczywiście więźniowie także by odmówili stwierdzając, że będąc prawomocnie skazanymi w więzieniu odpokutowują swoje czyny
2. Kto dokładnie z bezrobotnych miałby odśnieżać? Wszak bezrobotny bezrobotnemu nierówny tak jak samochód samochodowi. Ktoś mógłby powiedzieć: odśnieżają mężczyźni. Jednak w tym momencie mężczyźni mogliby zawołać zgodnym chórem: to wbrew prawu! W Polsce jest równouprawnienie płci! Ale idźmy dalej - wszak facet facetowi nierówny. Jak zmusisz do odśnieżania dajmy na to bezrobotnego skrzypka, czy kogoś, kto ze względu na swój zawód nigdy nawet młotka nie miał w ręku? I dla kogo wyniesienie wiadra ze śmieciami z IV p. to odczuwalny wysiłek? Co na to powiedzą bezrobotni robole..? "A co oni k**** lepsi?!"
3. Każdy człowiek, którego próbuje się do czegoś przymusić zrobi bardzo wiele aby tego przymusu uniknąć. Możliwa do przewidzenia reakcja "przymuszanych?" Załatwianie zwolnień lekarskich. Na masową skalę. Ok. powiedzmy, że lekarze dostaliby "prikaz", aby zachowywać czujność wobec pracowników przymusowych. Możliwa do przewidzenia reakcja wielu "przymusowych"? Wziąć nożyk, skaleczyć się w łapę (podczas krojenia chleba) i nawet nie iść do lekarza, lecz dramatycznym tonem wezwać pogotowie ze słowami w myślach: "chcą mnie gnoić kundle? To nie dość, że nie zgnoją - ale jeszcze zmarnują na paliwo i przyjadą do mnie karetką opatrzyć mnie!!" Zakładam się o kolejną wirtualną stówę, że byłyby to praktyki stosowane na skalę masową.
4. Jeżeli już jednak znalazłyby się osoby, które dałoby się przymusić, to zapewne 99,99% z nich sabotowałoby (szpadel się złamał panie kierowniku!) lub pozorowało pracę - to bardziej niż oczywiste.
5. Każda osoba przymuszona już do końca życia traktowałaby państwo i wszystkich jego przedstawicieli z nienawiścią i skrajną nieufnością.
WNIOSKI:
1. Nawet w czasach okupacji pracownicy przymusowi sabotowali pracę - choć groziła za to niechybna śmierć. Więc co tu mówić o pracownikach przymusowych w XXI w., w demokratycznym państwie.
2. Jako tako system prac przymusowych udawał się (w sensie uzyskania wymiernych korzyści) tylko w państwach skrajnie totalitarnych, gdzie odmowa była karana obozem zagłady.
3. Jeżeli miasto czy w skali makro państwo chce czystych odśnieżonych ulic niech zatrudni ludzi oferując im normalną umowę o pracę i godziwą zapłatę (GODZIWĄ! A nie 600 brutto m-ąc i umowa o dzieło!). Będą umowy o prace i sensowna płaca - znajdą się chętni do pracy. I po problemie.

11 2
ID:24211

cyklista

Szanowny Zbuntowany-Kaloryferze.
Przypominam sobie pewną zimę z lat 1964-1966 kiedy to władze miasta w systemie nakazowym zobligowały wszystkich mieszkańców pełnoletnich do obowiązkowego odśnieżenia chodnika oraz połowy ulicy przy której leżała moja kamienica.Bez względu na to czy ktoś był właścicielem czy też najemcą lokalu miał obowiazek przyjść o wyznaczonej godzinie ze swoim sprzętem(łomem,siekierą,łopata,szpadlem lub czymkolwiek innym służącym do wykonania zadania).

Oczywiście stawili się wszyscy,którzy w sobotę kończyli pracę o 13-tej.Jako dzieciaki towarzyszyliśmy tej akcji.Dla nas to była frajda móc pomagać dorosłym dla dorosłych obowiązek nakazowy.

Skuto warstwę ubitego śniegu z chodnika.Gorzej było z jezdnią.Czyszczenie jej było o tyle uciążliwe,że zalegała na ulicy warstwa dość gruba śniegu ,ubitego kołami pojazdów przylegająca do bruku ( Starodębska nie posiadała wtedy nawierzchni asfaltowej-zresztą jak wiekszość włocławskich ulic).
Nie pamiętam już czy ktoś z dorosłych osób buntował się przy tej akcji.

1 0
ID:24212

Koalicja Moherowa

Zbuntowany kaloryferze -radzimy Ci abyś starał się o posadę w kancelarii miłościwie nam panującego prezydenta "hrabiego" Komorowskiego, Ty jesteś stworzony do celów wyższych!.Zapewne wydaje Ci się że jesteś wykształcony i z dużego miasta,ale my Koalicja Moherowa stwierdzamy z przerażeniem, że poloru Ci brak .Bardzo brzydko napisałeś komentarz dotyczący odśnieżania chodników napisany przez panią Teresę. Nie trać głowy! Życie Cię jeszcze po niej pogłaszcze.My panią Terenie popieramy -Pozdrawiamy panią .

3 4
ID:24216

A-Z

Zbuntowany kaloryferze - po przeczytaniu Twego artykułu to jest całkowita załamka, nikt nic nie musi robić i tak jest zgodnie z prawem. Przecież mamy bonzów którzy rządzą i żyją za nasze pieniądze /grube/ niech myślą tymi "wykształconymi" głowami. Wystarczy coś obiecać / dać/ i każdy chętnie będzie pracował - więzniowie -premia -papierosy, przepustka itp, bezrobotni - dodatkowo pare złotych, bo tak jak piszesz to jest cała Polska, najlepiej nic nie robić a wszyscy są zadowoleni,P. Tereso popieram Panią.

3 2
ID:24217

teresa

Do jaguara najlepiej to brać za darmo zasiłek i nic nie robić ,ja przepracowałam 30lat ,nieraz po godzinach pracy zostawałam i nie pytałam się czy mi należy odbiór godzin Bo wiedziałam że trzeba wykonać na czas pracę.Pozrawiam .P. Jaguara

2 0
ID:24218

zbuntowany_kaloryfer

Szanowny Cyklisto, zauważ, że pobieżnej analizy dokonałem w oparciu
o współczesne, demokratyczne państwo - a nie o "złoty okres Gomułki";)

Koalicja Moherowa - komentarz dla tej dziwnej Pani nie był ani brzydki, ani chamski ani nawet niegrzeczny. Był za to lapidarny w swoim przesłaniu. Był taki... "prosto z mostu" - jak to się mówi. Poza tym swoją wypowiedzią dowodzicie Szanowna Koalicjo, że wasze poglądy mają tyle wspólnego z demokracją co krzesło z krzesłem elektrycznym. No ale czego można się spodziewać po moherystach. W dodatku Wasz wpis dowodzi, że jesteście z tych ultramoherowych. Zwykły moher w zasadzie powinien zgodzić się z wyciągniętym przeze mnie wnioskiem nr 3, który jest niczym innym jak wezwaniem do poszanowania praw pracownika i godności ludzkiej. Nie, wam to nie wystarcza i najwyraźniej kręci Was niewolnictwo.

A-Z, w zasadzie trudno dociec co chciałeś wyrazić poprzez swój komentarz. Trochę on zagmatwany - bez ładu i składu - jest. Mógłbyś sprecyzować i zapodać treść nieco bardziej klarownie? Całkowicie zrozumiałe dla mnie jest to, że popierasz Panią Teresę. To miło z Twojej strony;).
W poprzednim tekście starałem się w miarę dokładnie określić moje stanowisko wobec tzw. prac przymusowych. Sprowadza się ono do tego, że rzecz jest w zasadzie fizycznie niewykonalna (choćby od strony organizacyjnej) i przyniosłaby więcej zamieszania i szkód niż pożytku. Rzecz byłaby wykonalna gdybyśmy żyli w państwie totalitarnym i za odmowę pracy przymusowej groziłaby kara ciężkiego więzienia. Skoro tego nie rozumiecie Towarzyszu to wasze poglądy także niewiele mają wspólnego z demokracją.

Czy naprawdę nie jest łatwiej wyegzekwować odśnieżanie od osób i instytucji w których gestii leży ten problem? Po prostu zdała by się czytelna chwała RM dot. podziału kompetencji: od A do B - właściciel posesji, od B do C - administracja budynku (ów), od C do D - Saniko. Itd, itp. W wypadku naruszenia przepisów konkretna finansowa sankcja administracyjna. Dotkliwa i nieuchronna. Rozwiązanie jasne, nieskomplikowane i każdy będzie odpowiadał za swoją "działkę". I wsio.

Podsumowując temat cholernego odśnieżania: przypuszczam, że nigdzie na świecie, w żadnym cywilizowanym kraju nie szykanuje się pracami przymusowymi człowieka tylko dlatego, że jest bezrobotny. Prace przymusowe (społecznie użyteczne) wykonują skazani na nie prawomocnym wyrokiem sądu. Koniec, kropka.

4 2
ID:24219

as

Nie rozumiecie slowa zasilek tj.bezrobotny/

1 1
ID:24221

szuja

To ja na koniec napiszę :
Niech żyje i rozkwita, ni to chłop ,ni kobita ,taka solidarnościowa rzeczypospolita.Hahaha

1 1
ID:24225

Johan

zbuntowany kaloryferze Odpowiem Tobie, że dzięki temu pozbędziemy się znacznej grupy totalnych nygusów. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę ilu mamy tzw. zawodowych bezrobotnych, ludzi bez jakiejkolwiek wyobraźni, którzy wychodzą z założenia, że jakoś to będzie, a ich jedynym źródłem finansowania jest - pomoc społeczna. Może właśnie teraz, dzięki atakowi zimy, będą w stanie pokazać, że są w stanie dać coś od siebie, nie tylko żądać. Zresztą na utrzymanie każdego z nich płacimy z naszych podatków. Niech NARESZCIE skalają się pracą. Jeżeli któryś odmówi, traci status bezrobotnego a tym samym pozbawiony będzie profitów z opieki społecznej. Wtedy - być może - zastanowi się nad sobą.

3 1
ID:24233

zbuntowany_kaloryfer

Johanie, odpowiem Tobie przypominając to, co wcześniej już napisałem: wystarczy ludziom zaoferować godziwe warunki pracy i godną płacę - wtedy znajdzie się wielu chętnych do - jak to ująłeś - "skalania się pracą".
Widzę, że albo nie zrozumiałeś o czym pisałem, albo nie zwróciłeś uwagi na pewne szczegóły... Chodzi mi dokładnie o niewykonalność tego pomysłu. Piszesz bowiem - "jak ktoś odmówi". Nikt nie odmówiłby, zapewniam Cię. Natomiast zdecydowana większość byłaby niezdolna do podjęcia pracy dzięki symulowaniu chorób, bądź nawet - o czym tez wspominałem - dokonywaniu drobnych samouszkodzeń. Zapewniam Cię, że koszty tej akcji byłyby znacznie większe dla Skarbu Państwa niż gdyby zwyczajnie godziwie za tę pracę zapłacić.
Skoro napisałeś, że mamy "tzw. zawodowych bezrobotnych, ludzi bez jakiejkolwiek wyobraźni" to kto miałby zadecydować o tym, że dana osoba taka właśnie jest? Jak ustalić kryterium?

Ps. Właściwie to dziwi mnie, dlaczego wielu forumowiczów z taką zajadłością stara się dokopać najbiedniejszym. Tym, którzy często żyją na granicy ubóstwa, a nie np. kryminalistom mającym prawdziwy dług wobec społeczeństwa, i przez których jakże wielu skrzywdzonych ludzi będzie płakać - pozostając okaleczonymi psychicznie - do końca życia.
Na mój gust ta niechęć i agresja bierze się to stąd, że sami czując się kopanymi przez państwo (VAT-em, kulejącą służbą zdrowia i wieloma innymi "kopami") - starają się odreagować na słabszych i jeszcze bardziej bezradnych. W tym wypadku beneficjentach pomocy społecznej.
To trochę tak, jak w wypadku typa wykorzystywanego i paskudnie traktowanego w pracy przez przełożonych, który swoją frustrację rozładowuje w domu na bezbronnych żonie i dzieciach. Sytuacja inna - mechanizm cholernie podobny. Mechanizm bazujący na najbardziej pierwotnych, prymitywnych instynktach. Tak stary jak nasza rasa.

2 1
ID:24245

jola

do zbutowanego kaloryfera .Nie piszę się o biedniejszych ,słabszych ale o nygusach którzy biorą zasiłki i nic nie robią tylko rządają

0 0
ID:24265

Pytanie

A może ktoś radnym zaproponuje czyn spłeczny -na dyżurach powinni być otwarci na takie propozycje ?

1 0
ID:24272

szuja

zbuntowany_kaloryfer
Ty byś się nadawał na nadzorcę niewolników .Masz wybitne predyspozycje w tym kierunku.
Johan - a ty kol jak wynika z postu Kaloryfera jesteś wyjątkowo mało pojętym bambo.Hahaha

0 0
ID:24277

zbuntowany_kaloryfer

Niby ja mam predyspozycje na nadzorcę niewolników? To jakieś jaja chyba. Z moim poczuciem humoru połączonym z luzackim i ultra humanitarnym nastawieniem..? Coś mi się zdaje, że obóz pracy, za który bym odpowiadał byłby chyba podręcznikowym wzorem braku wydajności;))

2 0
ID:24295

szuja

Do odśnieżania itd. proponuję zatrudnić Stachę i Pytanie.

0 1
ID:24308

zbiegły niewolnik

To Ty byś był nie Zbuntowany Kaloryfer, tylko Schindler Kaloryfer!!!!!!!

1 0
ID:24314

dzonny_killer

Szanowny Kaloryferku - nie było mnie nieco, więc i odnieść się było trudno. Ale w skrócie... o pracy dla kryminalistów - więźniów również wielokrotnie pisałem. Za swoje czyny (jakie by nie były) należy im się jedynie dach nad głową, chleb i woda, ewentualnie spacerek. Za wszelkie przyjemności typu papierosek, telewizorek, siłka, przepustka, widzenie itd. powinni "płacić" pracą. Oczywiście trud pracy odpowiadałby ciężarowi przestępstwa, podobnie z zapłatą - przynajmniej społeczeństwo by odciążyli.

Odnośnie bezrobotnych - Twoje opinie są mimo wszystko zbliżone do moich... kwestia przedstawienia. Mam na myśli podobne działanie jak w przypadku wyżej wymienionym. A więc można zapewnić opiekę medyczną i to wszystko. Jeśli ktoś chce coś więcej, a nie może dostać pracy (tylko dlaczego tablice ogłoszeń w PUPie nie świecą pustkami?) to do normalnie płatnych robót publicznym NA PRZYKŁAD odśnieżanie miasta. Tu też żaden przymus. Chcesz wypłatę/zasiłek zasłuż na niego. To jakaś forma zatrudnienia. A @Johan ma mnóstwo racji!!!

To wszystko są proste pomysły. Oczywiście im dalej w las tym... ciemniej, ale dla chcącego... Takie forum raczej nie jest miejscem dla tak DOKŁADNEJ dyskusji. Za to chętnie powymieniałbym poglądy przy złocistym napoju ;-)

1 0
ID:24348


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA