UWAGA! Ubaw po pachy :)))
Komuszki, a konkretnie ojroposeł Zemke, organizują kurs komputerowy dla osób po 50tce... póki co, wydaje się, że to czyn godny pochwały, ale... Problem pojawia się już podczas zapisów, a w zasadzie jeszcze przed zapisami, gdyż... nie można się zapisać!!! Oni to mają we krwi. Już takie Kwaśniewski naobiecywał "chat" dla młodych i co? tradycyjne, staropolskie: jajco!
Ale wracając do Zemke... Biuro zamknięte, jak relacjonuje czytelnik, na cztery spusty i to pomimo pięciokrotnych wizyt. No i nigdzie oczywiście nie ma żadnej informacji odnośnie zapisów. Idąc tropem Zemkego czytelnik postanowił zadzwonić do kolejnego biura, tym razem w Bydgoszczy. Udało mu się, ale dopiero za trzecim razem. Jakie to społeczne podejście do wyborcy! No i tu zaczynają się najprawdziwsze jajca z człowieka... Otóż taka oto informacja popłynęła z głośnika słuchawki: NA KURS MOŻNA ZAPISAĆ SIĘ PO ZALOGOWANIU NA STRONIE INTERNETOWEJ OJROpOSŁA!!!
Cytuję:
"Regulamin i karta zgłoszeń zamieszczone są poniżej. Wszelkie zapytania dot. kursu można kierować pod nr tel. Biura Poselskiego (52) 552 96 85, lub pod adresem e-mail: [email protected], albo zwykłą pocztą: Biuro Poselskie Janusza Zemke, ul. Gdańska 10, 85-006 Bydgoszcz".
Wiemy już, że telefoniczny kontakt jest problematyczny, bezpośredni w biurze po prostu niemożliwy, zatem pozostaje INTTERNET!!! Jednak ktoś tu jest (p)osłem o bardzo małym rozumku, który na dodatek nie przewidział chyba, że osoby 50+ po pierwsze mogą nie mieć dostępu do netu, a nawet do komputera (może chcą go sobie kupić, aby otworzyć się na świat, ale najpierw chcą się nauczyć go obsługiwać), po drugie nawet jeśli mają dostęp doń, to niekoniecznie muszą wiedzieć jak się np. zalogować! Aby się tego nauczyć chcieliby ukończyć np. taki kurs. I kółeczko się zamyka.
Kiedy stwierdzone zostało, że czytelnik na necie się nie zna i nie da rady się zalogować, to w najbezczelniejszy sposób (tylko komuszkom znany), powiedziano mu, aby przyjechał do Bydzi i zapisał się osobiście. Cóż za niesamowite wyjście naprzeciw obywatelowi!!! Jak znam życie pewnie po dotarciu do biura w Bydzi okazałoby się, że... ZAMKNIĘTE!!! hahaha...
Czym się tłumaczą komuszki? Otóż winę zrzucają na moje gooroo, na master qqcki ;-) Tłumacząc, że z końcem lutego zrezygnował z bycia asystentem Zemkego, a nowego sobie zatrudni w kwietniu... Czyżby Zemke bez asysty był nikim? czyżby to asystenci wykonywali tak naprawdę całą pracę za innych? Po prostu szacun za organizację!!! Szacun za traktowanie ludzi!!! Szacun za kompletny brak wyobraźni!!!