Nie jest normalne zachowanie grup trzymających władzę w Polsce, narzucając nam coraz większe haracze. Najwyższy czas zweryfikować Konstytucję RP. Nie potrzeba nam w tej chwili ani urzędu prezydenta, ani senatu, ani tak ogromnego sejmu z armią nawiedzonych, uprawiających prywatę nieodpowiedzialnych i całkowicie bezkarnych arogantów. Ogromne pieniądze z budżetu państwa topimy na utrzymanie aparatu władzy, która przyznając sobie nieadekwatne do ich poczynań apanaże i przywileje, traktuje Polskę jak prywatny folwark a ze społeczeństwa robi dziadów. Hipokryci parlamentarni nie chcą rozpocząć oszczędności od siebie, przerzucając cały ciężar obciążeń finansowych na najbiedniejszych, często bezradnych i bezsilnych. To już jest patologia sprawowania władzy w Polsce. Czy naprawdę nie możemy dać opór dotychczasowej formie rządzenia krajem za pomocą serwowanych codziennie ogromnych podwyżek: czynsz, woda, gaz, elektryka, paliwo, różne opłaty i haracze przy nędznych zarobkach. Z naszych comiesięcznych ochłapów po opłaceniu potwornie wysokich świadczeń, na egzystencję zostają grosze. A skąd wziąć pieniądze na normalne funkcjonowanie aby wreszcie cieszyć się z tego życia. Polakom obecnie brakuje pieniędzy dosłownie na wszystko, na odłożenie i zabezpieczenie sobie przyszłości, na ubezpieczenie, na lekarstwa, kulturę, naukę i dokształcanie, rozrywkę, naprawę zdrowia i kupno czegokolwiek dla polepszenia swojego bytu. Obudźmy się wreszcie bo wszystko się wali, nie mamy już nic z przyjaznego państwa. Zróbmy wreszcie porządek w naszym pięknym ale bardzo biednym kraju upodlanym przez własnych politykierów na wszystkich szczeblach machiny urzędowej. To od nas zależy czy szybko wyjdziemy z tego zakompleksionego średniowiecza, tego bagna, które nam fundują i dołączymy do grona państw, w którym obywatel jest traktowany z godnością i szacunkiem. Teraz sami widzimy jakie jest ich cyniczne uprawianie polityki za pomocą drewnianego różańca, módlcie się a będzie wam lżej i przykładowo cynicznego stawiania tysięcy fotoradarów nie dla zapewnienia bezpieczeństwa, tylko do poniżania i pokazania Polakom swojej siły w polowaniu na pieniądze obywatela. Takie cyniczne, aroganckie poczynania decydentów i bieda rodzą frustrację, patologię zachowania i agresję, co może wywołać niekontrolowany wybuch społeczny. Są pewne granice, których przekroczyć nie wolno. Można tego uniknąć, można żyć spokojnie i godnie ale niech grupa trzymająca władzę zacznie widzieć też społeczeństwo a nie tylko i wyłącznie siebie przy sutym korycie. Widzieć Polaków, którzy nie chcą emigrować za chlebem, bo Polska jest naszym pięknym państwem a nie prywatnym folwarkiem karierowiczów, nazywających siebie politykami. Obecnie w naszym parlamencie mamy małą garstkę prawdziwych patriotów a poza nim, prawdziwych fachowców, ludzi naprawdę wykształconych, mądrych i normalnych, którzy mogliby zrobić dużo dobrego dla Polski i godnego życia Polaków. Tych wspierajmy a pogońmy wszelkiej maści cwaniaków, obłudników, nawiedzonych oszołomów, hipokrytów, karierowiczów, bufonów, dyletantów, arogantów i prymitywne miernoty, które dostały się do władzy tylnymi drzwiami przy pomocy kolesiów. Nie bójmy się walczyć o naszą godność i normalne, spokojne życie.