Kolejny Przedsiębiorca wypowiada umowę z...

Kolejny Przedsiębiorca wypowiada umowę z ZUS
http://www.wolniprzedsiebiorcy.org/aktualnosci/artykuy/36-kolejny-przedsiebiorca-wypowiada-umowe-z-zus
Wysyłajcie listy do ZUS,...

12 komentarzy

Zibi.

Bardzo ciekawa i przyszłościowa inicjatywa. Jestem ciekaw co na to nasi parlamentarzyści, którzy bardzo dobrze wypadają w zestawieniach frekfencji.

12 0
ID:38965

antydziałkowiec

Nie chce utrzymywać pasożytów i nierobów politycznych ? -wywrotowiec , antyspołecznik ,wichrzyciel, i ,,woda na młyn odwetowców z ....PiS? A moze naród przestaje ,, lubić być okradany'' przez politykierów ?

6 10
ID:38981

Zygmunt Pawlak

To my Polacy żyjemy w demokratycznym państwie? Na Białorusi pewnie
jest większa demokracja.

8 6
ID:38996

antydziałkowiec

@~Zygmunt Pawlak: Może tam czytają to co mają podpisać ...?

4 5
ID:39010

zbuntowany_kaloryfer

@Pawlak: poniższy artykuł przybliży Ci nieco demokrację w wydaniu białoruskim:
http://wyborcza.pl/1,75480,11150109,Biznes_po_bialorusku.html
A na przyszłość sugeruję zastanowić się nad tym, co się pisze. Szczególnie jak pisze się bzdury, w dodatku - być może - pod własnym imieniem i nazwiskiem.
Ps. Zawsze możesz wyemigrować na Białoruś, droga wolna;)

5 10
ID:39013

Adam

Szkoda ludzi bo jest bezrobocie. Ale jeeli przedsiebiorstwo nie chce odprowadza skladek ubezpieczeniowych to odradzam pracowa u takiego pracodawcy. Po to oplacamy skadki, zeby ludzie byli ubezpieczeni. Naley skonczyc z t absurdalna awantur pchac sie w system amerykaski.

4 2
ID:39026

Zygmunt Pawlak

zbuntowany kaloryfer. Pracowałem uczciwie 30 lat.Od dwu lat jestem
bezrobotnym, bez środków do życia, bez szans na pracę. Dorobiłem się tylko
mieszkania w wielkiej płycie. A powiedz mi ile w Polsce jest ludzi, którzy
nie pracowali a są milionerami. Oto twoja piękna polska demokracja.
A na Białoruś może pojadę,pewnie pracę tam znajdę szybciej.
POZDRAWIAM

7 2
ID:39031

zbuntowany_kaloryfer

@Zygmunt Pawlak: współczuję z powodu braku zatrudnienia. Serio. Aczkolwiek przesadziłeś z tym brakiem środków do życia. Bez środków do życia to są bezdomni, a Ty jednak - choć może bardzo skromne - środki te jednak posiadasz.
Piszesz, że pracowałeś uczciwie 30 lat (zakładam, że na etacie), chwali Ci się to, jednak jak świat długi i szeroki pracą na etacie raczej nikt do niczego specjalnego nie doszedł (pomijam wysoko kwalifikowanych specjalistów, kadrę kierowniczą wyższego szczebla i przedstawicieli niektórych zawodów!!).
Być może dzięki "etacikowi" przespałeś szansę na osiągnięcie czegoś więcej. I nie mam na myśli jakichś wielkich milionów. Pracując na etacie czułeś się bezpieczny w tym cieplutkim, choć jałowym kokonie. Być może zakładałeś, że w tym ciepełku doczekasz emerytury. Moim zdaniem popełniłeś jeden poważny błąd - po 1989 r. nie dostrzegłeś, że nadchodzą pewne nieodwracalne zmiany. Zmiany te stwarzały duże szanse dla ludzi, którzy je dostrzegli, odpowiednio zinterpretowali i nie obawiali się wyzwań. Którzy CHCIELI je dostrzec. Wielu nie chciało, będąc przykutymi do etatów niczym pies do budy.
Widzisz, należałem do tych, którzy - co tu dużo mówić - złapali wiatr w żagle i ponadto przeczuwali, że ta "wolna amerykanka" nie będzie trwała wieczne. A zatem kierunek Berlin... pamiętne 3-dniowe "wycieczki". W pierwszą stronę papierosy - ile się da. A wracając to różnie: sprzęt rtv, używane komputery (np. Amiga 500, Schneider) futra, kożuchy oraz drobnica (głównie czekolady, najtańsze dezodoranty itp. frukta z "Aldiego") Niezłym patentem okazały się reklamówki z pięknymi napisami Sony, Panasonic czy Phillips - te "luksusowe" torby;) rozchodziły się z szybkością błyskawicy. Pół godziny na rynku, 200 reklamówek i zarobek taki jak rodzice razem przez ponad miesiąc... A rtv..? Początkowo włocławska "Skra" przy ul. Warszawskiej, a po zdobyciu renomy praktycznie tylko pod konkretne zamówienia. Pamiętam bardzo wyraźnie mój pierwszy sprzęt: tzw. "odtwarzacz z możliwością nagrywania" Lexus;) Komputery za to najlepiej "szły" na giełdzie komputerowej przy ul. Grzybowskiej w Wawie. Oj, piękne to były czasy, choć na najwyższych obrotach. Ale opłaciło się - aczkolwiek "witamy na sesji poprawkowej" stało się normą;)))
I na koniec @Zygmunt: niczego nie kradłem, nigdy nie miałem - w przeciwieństwie do wielu rodaków - "misia" w paszporcie. Wystarczy być zaradnym i pilnie obserwować rzeczywistość;)

6 4
ID:39040

antydziałkowiec

zbuntowany -nie doceniasz tych ,którzy uczciwą praca ,,na swoim'' chcieli w odradzajacym się kraju nikogo nie okradając ,,poczuć siłę wlasnego pieniądza'' tylko zbyt późno dowiedzieli się ,że ,,pierwszy milion trzeba ukraść'' . Wielu ten wyścig przegrało po ,,mistrzowskim'' posunieciu Balcerowicza tylko dlatego ,że grali uczciwie i wierzyli w ,,przemiany ustrojowe'' .

2 8
ID:39062

zbuntowany_kaloryfer

@anty-D:
1. To nieprawda, że nie doceniam tych, którzy "na swoim" chcieli... - nie mam pojęcia na jakiej podstawie zarzucasz mi coś takiego. Bardzo doceniam i szanuję za to, że przynajmniej próbowali.
2. Czyżbyś sugerował, że ci, którym się jako tako powiodło to złodzieje..? Wypraszam sobie. Zdecydowanie. Nigdy nikomu nic nie ukradłem, a wszystko co mam zawdzięczam własnej zaradności i perspektywicznemu myśleniu. No i - nie da się ukryć - łutowi szczęścia;)
Prezentujesz typowe myślenie człowieczka, który niczego specjalnego w życiu nie osiągnął i zawiść mierna przez niego przemawia: powodzi mu się...? Znaczy pewnie złodziej, a co najmniej mocno podejrzany typ. Najlepiej zabrać mu i rozdać tzw. "biednym". Jakie to płaskie. Tacy ludzie mają żal do innych, do świata, do danego systemu polityczno - gospodarczego i cholera wie do czego tam jeszcze, ale NIGDY do siebie. I to jest przykre, gdyż powoduje, że nie wyrwą się nigdy z tego "kamiennego kręgu"...
3. Ktoś w wyścigu o polepszenie swojego bytu MUSIAŁ przegrać. Tak to już jest w życiu, czy się to komuś podoba czy nie. Wielu z tych, którzy przegrali zapewne grało uczciwie. Ale to zdecydowanie za mało, żeby wygrać. Dobre chęci i czyste intencje nie wystarczą. Większość osób, które znam NIE MA PREDYSPOZYCJI do wygrywania. Do wygrywania w ogóle. Część to urodzeni pechowcy. I nic tego nie zmieni. To trochę podobnie jak z różnymi dziedzinami sztuki: możesz np. być absolwentem ASP. Możesz malować tysiące obrazów. Ale jeżeli brakuje Ci prawdziwego talentu i predyspozycji, to będziesz malował jelenie na rykowisku, scenki rodzajowe, a w najlepszym wypadku kopie dzieł znanych malarzy. Jednak drugim van Goghiem nigdy nie zostaniesz - i nie ma zmiłuj;) Śmiem twierdzić, że powyższy schemat pasuje do prawie każdego rodzaju człowieczej działalności;)

7 3
ID:39065

ozon

nie każdy ma "smykałke" do interesów tak już jest jednym się uda innym nie ale to nie znaczy ,że tym ,którym się udało to trzeba przyszyć łatkę przekrętaczy czy wręcz złodziei! Skąd takie myślenie w społeczeństwie to nie wiem? "zbuntowany" to "parcie" na tzw. etat to niestety efekt minionych lat.. Rozczarowanie hasłami "Solidarności" jest wielkie i będzie przechodziło z pokolenia na pokolenie tak jako naród mamy...Mnie na studiach"zgarnęła" zagraniczna firma i 30 lat minęło jak zbicza strzelił,można powiedzieć ,że miałem szczęście z tym ,że jak inni byli na etacie i po 8 godzinach szast, prast i do domciu to ja już wtedy byłem dyspozycyjny i dzień pracy zamykał się po12 a czasem 16 godzinach. A te kawki ,herbatki czy śniadania godzinne? czegoś takiego nie znam i sukcesy z nieba nie spadły na tzw zachodzie trzeba było PRACOWAC i to było doceniane...nasi rodacy muszą się tego nauczyć!

7 3
ID:39066

antydziałkowiec

@zbuntowany_kaloryfer: pracowalem ,,na swoim'' w Polsce i na obcym za granicą i z przykroscią mogę stwierdzić ,że takiego ,,wyścigu szczurów'' i wzajemnego okradania się rodaków jak w Polsce na obczyźnie nie doświadczyłem .Spotkałem się natomiast z docenianiem wiedzy fachowej bez konieczności ,,należenia do prtyjek'' i układzików co w Polsce jest NORMĄ .I nie musiałem ,,orać '' po 16 godzin na dobę ,by godnie zarabiać....choć taką teorię komuna w tym czsie lansowała o tym ,,zgniłym zachodzie'' .

2 6
ID:39079


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA