Historia kota domowego: "(...)Sytuacja ta zmieniła się...

Historia kota domowego:
"(...)Sytuacja ta zmieniła się radykalnie wraz z nastaniem chrześcijaństwa. Tak jak wszystkie pogańskie bóstwa, wysłannicy Rzymu potępiali kota - pogański symbol płodności. Szczególnie czarne koty uznawano za ucieleśnienie diabła. Wydano kotom bezlitosną, nie mająca precedensu w historii walkę i zaczęto je zabijać. Setki tysięcy zwierząt w całej Europie zginęło na torturach, zostało okaleczonych, spalonych na stosie lub ukamienowanych. Wszystko wskazywało na to, że w tym rejonie świata zostaną one całkowicie wytępione.

Ocalił je fakt, że za Hunami przybyły do Europy szczury. Plaga ta zaczęła się szerzyć w bardzo szybkim tempie i wówczas przypomniano sobie o kotach. Nawet w klasztorze na świętej górze Athos w Grecji, gdzie nie wolno było trzymać żadnych zwierząt - dla kotki zrobiono wyjątek. W XII wieku spadła na Europę kolejna plaga szczurów, które przyszły za powracającymi krzyżowcami. Kościół surowo zabronił zabijania kotów, ponieważ tylko one były w stanie zatrzymać tę inwazję. Gdy niebezpieczeństwo minęło - znowu zaczęto tępić koty.(...)"

9 komentarzy

marekradomski

formalnie to bardzo interesujące, a świnki morskie przybyły z gwineii? guinea pig-tak "myślą" niektórzy w UK przepraszam UE, kolega mówił, że są zdecydowanie lepsze od kotów na szczury

0 0
ID:44249

oczytany

Kot jak to kot, mądry i chodzi swoimi ścieżkami. Chrześcijanin, na cóż...w tamtych czasach jak i teraz, ziół nie brakowało i nie brakuje. A i wywary były dostępne dla szamanów na których to opierali swoją siłę. Tak jest niestety do dziś.

2 1
ID:44259

zbuntowany_kaloryfer

I tu ciekawostka: wiecie, że w średniowiecznej Anglii istniała (i dość powszechnie była stosowana) kara zwana "obrzucenie kotem"? Polegała na tym, że skazańca przywiązywano do słupa, a kat (w przypadku chwilowego braku kata wesoła gawiedź pod nadzorem urzędnika) rzucał mu na twarz koty - tyle razy ile sędzia zasądził. Oczywiście żywe - takie, które w odruchu obronnym niemiłosiernie drapały. Wg zapisków koty nierzadko potrafiły wydrapać oko. Albo oba. Ta kara to ewenement na skalę europejską. Właściwie to tylko w Anglii ją stosowano.
"Obrzucenie kotem" było... było właściwie odpowiednikiem dzisiejszej grzywny. Stosowano ją za jakieś nieistotne "pierdy".
Ps. To już zdecydowanie lepsza współczesna grzywna;))

3 1
ID:44262

?????

A gdzie w tym wszystkim polska kocia mama ? Ta która wprowadza do piwnic to kociarstwo i nie przeszkadza jej smród gówien kocich i pcheł,otwiera zima okna od piwnic doprowadzając czasem do zamarzania instalacji wodnych ,mało tego dokarmia tą pchlarnię( podczas gdy myszy i szczury latają po piwnicach bezkarnie) w imię własnych niezaspokojonych uczuć macierzyńskich? Bez liczenia się z opinią innych lokatorów -jak to nazwać ? Kocia dewijacja ,czy uwstecznienie ? A nie lepiej przelać teuczucia na dzieci ,wnuki ? Co o tym myślicie ?

0 6
ID:44265

peso

@zbuntowany_kaloryfer:
Hmmm, jako właściciel kociego rudzielca zdecydowanie protestuje przeciwko takim praktykom, sredniowieczna czy nie ale Angla winna przeprosic za takie traktowanie kotów.
Oczekuję stosownego oświaczenia premiera i królowej.

2 0
ID:44273

ozon

odpowiednikiem polskiego średnoiwiecza było wieszanie psów też za byle dyrdymałe . Były obelgi i dopisywano niezawinione winy- tak jest do dzisiaj psów jako takich ze względów humanitarnych nie wiesza sie ale te słowne całkiem dobrze się niestety trzymają i są nadal w użyciu..... zwłaszcza w polityce.A co do opiekunek kotów no to tak w życiu jest że bywają ludzie samotni...może warto zająć się nimi ,wpaść na pogawędke a nie "psy wieszać" "pytajniku"?Więcej serca i zrozumienia dla ludzi.

0 0
ID:44293

zzzz

Witam
Zbuntowany - u nas powinni wprowadzić taką karę za znęcanie się nad zwierzętami.Po co karać finansowo, wtedy cierpi tylko rodzina a oprawca ? - no cóż.

Do ????? a Ty zapewne z tych co to rąbek u spódnicy im przeszkadza? Zastanów się nad sobą bo wycieka z Ciebie tyle jadu,że można by było nim obdzielić połowę miasta.A tak na marginesie to Wiesz skąd biorą się koty w piwnicach? Stąd, że ludzie nieodpowiedzialni biorą zwierzę do domu, a potem nie są w stanie zapanować nad jego rozrodem bo albo żal im wydać na sterylizację lub po prostu mają to gdzieś.Potem wyrzucają młode do piwnic - a ludzie którym nie jest obojętny los zwierząt dokarmiają.Koło się zamyka.

Ps; koty to bardzo czyste zwierzęta, więcej - czystsze od piesków( do których nic nie mam) i jeśli mają udostępnione okienko nie będą brudziły w piwnicach ani załatwiały swoich potrzeb na klatce schodowej.

2 0
ID:44307

?????

@~zzzz: Jeśli tak uważasz to zapraszam do piwnicy na Toruńską 55 ,tam bez jadu bedziesz mógł zweryfikować swoje poglady na temat smrodu kotów i miłości kocich mam bozbawionej całkowicie rozsadku , rozumu i wiedzy o szacunku dla innych mieszkanców i higienie w pomieszczeniach piwnic .Jak się zdecydujesz to weź maskę p-gaz -może być pomocna .

0 3
ID:44380

zzzz<

Do ????? Naucz się czytać ze zrozumieniem i wtedy komentuj. jak już to opanujesz wtedy możemy podyskutować.Pozdrawiam

0 0
ID:44444


Znam i akceptuję regulamin portalu

włocławianie piszą

Włocławek

Włocławek

Podyskutuj o Włocławku, poznaj swoich sąsiadów.

Dom i mieszkanie

Dom i mieszkanie

Budujesz, kupujesz, urządzasz? Poradź innym i znajdź radę dla siebie.

Sport i rekreacja

Sport i rekreacja

Porozmawiaj o sporcie i jak aktywnie spędzasz czas.

Towarzyskie

Towarzyskie

Poznaj i porozmawiaj z nowymi ludźmi.

Motoryzacja

Motoryzacja

Podyskutuj o samochodach i motocyklach.

Inne

Inne

Rozmowy na różne tematy

Hydepark

Hydepark

Rozmawiaj na wszystkie tematy

O portalu

O portalu

Podziel się pomysłami, które ulepszą portal.

  • Najczęściej komentowane (7 dni)

  • Najczęściej czytane (7 dni)

WOLNE MEDIA