W DKF Ósemka - ,,Hannach Arendt"
Margharet von Trotta maluje filmowy portret kobiety próbującej w pojedynkę walczyć z demonem niemieckiej przeszłości i wyrządzonym przez niego złem. Przedstawia kobietę niepokorną, całkowicie niezależną w myśleniu, balansującą pomiędzy namiętnościami i - przede wszystkim - niezwykle odważną.
Jest rok 1960 - nocą, na wiejskim pustkowiu niezidentyfikowana grupa porywa niezidentyfikowanego mężczyznę. To akcja Mossadu, w wyniku której ukrywający się w Argentynie Adolf Eichmann - architekt największego ludobójstwa na terenach okupowanych przez nazistowskie Niemcy, zostaje doprowadzony przed izraelski sąd.
Przebywająca na emigracji w Stanach Zjednoczonych Hannach Arendt, jako korespondentka "The New Yorkera" wyjeżdża do Jerozolimy, by obserwować proces Eichmanna. W czasie procesu jest zszokowana kontrastem między rozmiarem zbrodni a przeciętnością jej sprawcy, jego niepokojącą normalnością. Obserwując oskarżonego znajduje w nim doskonały produkt totalitarnego wychowania, które według niej polegało nie na ,,wpajaniu jakichkolwiek przekonań, ale na zniszczeniu zdolności do posiadania ich w ogóle". Stawia tezę, że Eichmann był człowiekiem ,,kompletnie bezmyślnym"- sprawiał wrażenie zwykłego urzędnika zainteresowanego głównie tym, by dobrze - przestrzegając prawa i regulaminu wykonywać polecenia swoich przełożonych. Jego działaniem kierowało posłuszeństwo wobec rozkazów. Przysięga złożona Hitlerowi stanowiła życiowy imperatyw i dopiero śmierć Hitlera zwolniła go z niej.
Czy diagnoza Arendt dotycząca banalności zła jest ostatecznym wytłumaczeniem zbrodni wszystkich totalitaryzmu? Spór o to trwa do dnia dzisiejszego.
Do wspólnego oglądania filmu DKF Ósemka zaprasza 20 marca, o godzinie 19.00, do Multikina. Bilety w cenie 8,00 zł do nabycia przed sensem.