„Do połowy trzeciej kwarty walka była wyrównana. Wówczas 11 punktów uzyskał Dawid Adamczewski i odskoczyliśmy rywalom na około 20 punktów. Od tego momentu spokojnie powiększaliśmy przewagę. Adamczewski zdobył łącznie 26 punktów. Wyróżnić mogę także Kamila Sadowskiego, zdobywcę 20 punktów oraz Grzegorza Klareckiego, który rzucił dla nas punktów 18.” – mówił trener Krzysztof Szablowski.
„Jestem załamany niskim poziomem ligi. Jeśli chodzi o moich zawodników to widać postępy, ale byłyby na pewno większe gdybyśmy grali więcej takich spotkań jak ze Sportino Inowrocław. Wyzwanie postawiły nam także drużyny Astorii/Novum oraz UKS Gimnazjum 27, ale nawet w tym meczach wynik był rozstrzygnięty na długo przed końcowym gwizdkiem. Mam nadzieję, że czeka nas jeszcze wiele zaciętych spotkań, ale przede wszystkim chciałbym żeby po tym sezonie któryś z zawodników znalazł miejsce w szerokiej kadrze pierwszego zespołu bo to jest naszym podstawowym celem.” – dodał opiekun juniorskiej drużyny TKM.
Źródło: http://www.tkm.wloclawek.pl