Spotkanie rozpoczęło się od braw, jakie otrzymał spontanicznie od skazanych, „Desperado” polskiej polityki. Towarzyszyli mu senator Andrzej Person, poseł Marek Wojtkowski i Izabela Trojanowska – szefowa biura poselsko-senatorskiego PO we Włocławku. Gość wyłożył swoje credo polityczne. „Wytłumaczył się”, że używane przez niego gadżety nie są celem samym w sobie, a środkiem za pomocą którego zwraca uwagę na sprawy społecznie istotne.
Merytoryczna dyskusja, która następnie miała miejsce, dotyczyła głównie spraw związanych z działaniem wymiaru sprawiedliwości – co oczywiste, choćby ze względu na miejsce spotkania. Skazani pytali również o funkcjonowanie instytucji państwowych, które są w zainteresowaniu Komisji Przyjazne Państwo. Nie było pytań złośliwych, obraźliwych czy nawet niegrzecznych. Poziom dyskusji rażąco odbiegał od tych prowadzonych w mediach. Cały czas podczas spotkania po stole biegał, bawiąc się długopisem, okularami i książkami, mały kotek o imieniu „Kulka”. Jego obecność była zupełnie przypadkowa i jakiekolwiek skojarzenia z nazwiskiem naszego Gościa należy uważać za nieprawdziwe i tendencyjnie złośliwe.
Na zakończenie uczestnicy zostali obdarowani książkami autorstwa Janusza Palikota, a w zamian podarowali ...książki swojego autorstwa oraz karykaturę.
Źródło: (RS)