Napitek i Zagrycha rodem z PRLu
We Włocławku powstała restauracja nawiązująca do lat 80-tych, kiedy to zimne nóżki, śledzie i biała kiełbasa były na porządku dziennym.
Nowa restauracja znajdująca się w hotelu Kujawy powstała z myślą o dawnych czasach. - Mieliśmy taki pomysł, żeby wrócić do dawnych lat i przybliżyć mieszkańcom Włocławka dawne zapomniane już czasy. Dla niektórych będą to wspomnienia, dla innych całkiem nowe doświadczenia. - powiedziała Weronika Magdzińska. W nowej restauracji można zjeść m.in. zimne nóżki, karczek, białą kiełbasę, śledzia z cebulka, a także napić się: tzw. "czterdziechy" i piwa z PRL-owiskich kufli, a wszystko to przy rytmach muzyki z dawnych lat.
W restauracji jest obowiązek noszenia krawata, w myśl hasła: "klient w krawacie jest mniej awanturujący się". Dla osób, które zapomną krawata, na miejscu jest wypożyczalnia krawatów, tak więc każdy zostanie obsłużony. W restauracji dominuje kolor czerwony nawiązujący do lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych.
Okazuje się, że restauracja jest tylko kroplą w morzu z PRL-sowkiego życia. W najbliższym czasie cały hotel Kujawy zmieni swój styl i wszyscy goście hotelu przeniosą się w czasie.