Bezpieczeństwo Dolnej Wisły najważniejsze

Budowa drugiego stopnia wodnego poniżej Włocławka zmniejszy zagrożenie powodziowe w rejonie Dolnej Wisły – twierdzą uczestnicy konferencji „40-lecie stopnia wodnego we Włocławku – Bezpieczeństwo Dolnej Wisły – doświadczenia i nowe wyzwania”. Bezpieczeństwo regionu stanowi nadrzędny interes publiczny, co czyni tę inwestycję konieczną, a także możliwą do realizacji na obszarze Natura 2000.

- Tegoroczne powodzie dowiodły, jak ważne jest wykorzystanie zbiornika włocławskiego w ochronie przeciwpowodziowej

- zauważa Leszek Karwowski, Prezes Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. - Przy odpowiednim zarządzaniu przepływem wody, drugi stopień na Wiśle w znacznym stopniu pozwoli redukować wezbrania krótkotrwałe i o niskiej kulminacji do przepływu bezpiecznego, a także złagodzić wysokie wezbrania. Pozwoli to w znaczny sposób zmniejszyć zagrożenie powodzią w rejonie Dolnej Wisły - dodaje.

Poza przeciwdziałaniem katastrofalnym skutkom powodzi, na nadrzędny ineres publiczny tej inwestycji wskazuje również konieczność zabezpieczenia istniejącej zapory we Włocławku. Według prof. Zygmunta Babińskiego z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy katastrofa stopnia we Włocławku oznaczać będzie zagrożenie życia co najmniej kilkuset osób. –  Wątpliwości dotyczące bezpieczeństwa stopnia wodnego muszą być traktowane jako sygnał alarmowy i nie mogą być lekceważone – zaznacza Leszek Bagiński, Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Warszawie. – Właśnie rozpoczęliśmy prace modernizacyjne i zabezpieczające stopnia wodnego i zbiornika we Włocławku o łącznej wartości 152 mln zł, które pozyskaliśmy z Unii Europejskiej.  Jednak trwała poprawa stanu technicznego obiektu we Włocławku będzie możliwe dopiero po przeprowadzaniu inwestycji hydrotechnicznej, która podniesie poziom Wisły poniżej zapory - dodaje.

Prezes KZGW przypomina, że analizowano wiele wariantów rozwiązania problemu starzejącej się tamy we Włocławku. - Pojawiały się różne pomysły, od takiego żeby nic nie robić, licząc na to, że stary stopień będzie jeszcze przez parędziesiąt lat eksploatowany tak jak do tej pory, aż po taki, że ten stopień rozbieramy. Odrzuciliśmy warianty skrajne – podkreśla Leszek Karwowski.

Oddany w 1970 r. stopień wodny Włocławek został zaprojektowany przy założeniu, że w okresie następnych 10-15 lat powstanie kolejny stopień piętrzący w rejonie Ciechocinka. Jako pojedynczy obiekt pracuje obecnie w bardzo niekorzystnych warunkach.

22 grudnia 2000 r. Sejm RP przyjął uchwałę uznającą konieczność zabezpieczenia zapory we Włocławku przez inwestycję pod nazwą Stopień Wodny Nieszawa-Ciechocinek, przy założeniu komercyjnego charakteru finansowania inwestycji W kwietniu 2009 r. zarząd Grupy ENERGA, jako właściciel elektrowni wodnej we Włocławku i 44 innych elektrowni wodnych, zadeklarował wolę współpracy z Krajowym Zarządem Gospodarki Wodnej przy budowie drugiego stopnia wodnego na Wiśle.

Głównym celem programu ENERGA Wisła jest zapewnienie bezpieczeństwa publicznego Doliny Dolnej Wisły, czyli trwałe zabezpieczenie istniejącej zapory we Włocławku przed katastrofą, a także istotne zwiększenie bezpieczeństwa powodziowego. Program przewiduje wybudowanie na Wiśle poniżej Włocławka stopnia piętrzącego wraz z elektrownią wodną i infrastrukturą towarzyszącą do końca 2016 roku. Zakładana moc elektrowni wodnej powinna osiągnąć poziom 100 MW. Szczegółowe dane techniczne i lokalizacyjne będą znane po zakończeniu przygotowywanej obecnie dokumentacji: Studium Lokalizacyjnego, Studium Wykonalności i Oceny Oddziaływania na Środowisko. Celem planowanej inwestycji jest także poprawa bezpieczeństwa energetycznego Polski poprzez produkcję energii elektrycznej ze źródeł odnawialnych, co ponadto otwiera możliwości sfinansowania projektu.

- ENERGA zamierza zrealizować tę inwestycję przy udziale komercyjnego partnera strategicznego, a model finansowania budujemy w oparciu o planowaną produkcję energii elektrycznej ze źródła odnawialnego, jakim jest energia wodna – mówi Roman Szyszko, wiceprezes Zarządu ENERGA SA. - Jako firma strategicznie zaangażowana w budowę odnawialnych źródeł energii, Grupa ENERGA w ramach inwestycji zakłada, poza zapewnieniem bezpieczeństwa publicznego i wypracowaniem niezbędnych celów ekonomicznych, także uzyskanie poprawy stanu środowiska - dodaje.

Inwestycja planowana jest na obszarach chronionych programem Natura 2000. Unijne prawo dopuszcza możliwość ingerowania w nie, gdy w grę wchodzi nadrzędny interes publiczny, czyli konieczność zapewniania bezpieczeństwa między innymi: publicznego, ludzi i infrastruktury. Na inwestora nakładane są jednak wyjątkowo rygorystyczne zobowiązania, m.in. znalezienie takiego rozwiązania technologicznego, które w najmniejszym stopniu zmieni chroniony obszar oraz wykonanie tzw. kompensaty przyrodniczej, która zrównoważy na innym terenie ewentualne szkody w środowisku naturalnym wynikające z realizowanej inwestycji.

Aktualnie prowadzona jest inwentaryzacja przyrodnicza, której celem jest między innymi określenie zasobów fauny i flory na obszarze przyszłej inwestycji i będzie ona podstawą do określenia wielkości ewentualnych szkód w środowisku naturalnym, jakie wywoła planowana inwestycja.  Uczestniczą w niej czołowi polscy przyrodnicy, wśród nich prof. dr hab. Maciej Zalewski, dyrektor Europejskiego Regionalnego Centrum Ekohydrologii UNESCO, reprezentant Polski w unijnej grupie roboczej Europejskie Strategiczne Forum do spraw Infrastruktur Badawczych (ESFRI).

Inwestycja ma być prowadzona zgodnie z ideą zrównoważonego rozwoju, uwzględniającą potrzeby i ograniczenia społeczne, środowiskowe i ekonomiczne.  Dlatego ENERGA rozpoczyna proces konsultacji społecznych (przede wszystkim ze społecznościami lokalnymi, organizacjami ekologicznymi oraz przedsiębiorcami) już na etapie wstępnych prac koncepcyjnych projektu, a nie – jak tego wymagają przepisy – dopiero po jego przygotowaniu.

14 komentarzy

Mr.BetterKnow

Po pierwsze budowa drugiego stopnia wodnego nie chroni Włocławka przed dalszym rozpadem aktualnej tamy i wiążącego się z tym zagrożenia.

Po drugie proszę powiedzieć jakie sumy na inwestycje dostanie spółka ENERGA w związku z budową drugiego stopnia.I jakie korzyści będzie uzyskiwać po włączeniu drugiej zapory do produkcji prądu.

Po trzecie proszę pochwalić się o tym że macie prawie gotowe projekty drugiego stopnia tak jakby ktoś już wam obiecał lub zagwarantował że to wypali.

Po czwarte jakie korzyści mają z tego urzędnicy i profesorowie skoro tak zażarcie bronią prywatnego interesu spółki ENERGA.

Po piąte spółka ENERGA gdy wprowadzała energomaty przedpłatowe też wyliczała argumenty za a teraz mamy 3 czasem wspólnie niedziałające energomaty Próbując kiedyś kulturalnie załatwić tą sprawę w ich placówce powiedziano mi że oni nie są od udzielania informacji.Następnie postraszono mnie ochroną i kazano opuścić budynek.Nie interesowało ich że na 114 tysięczne są tylko 3 energomaty i żaden nie działa,nie ważne że są ludzie potrzebują prądu do różnych ważnych rzeczy.Myślę że ten przykład pokazuje idealnie jaki stosunek dla klientów i mieszkańców ma spółka ENERGA.

Po szóste ile pieniędzy wydał UM we Włocławku.Urząd Marszałkowski i Wojewoda na nakręcaniu ludzi na drugą tamę,ile kosztowały ekspertyzy itp oraz ile wydała spółka ENERGA na promocje swojej zabawki.

Po siódme proszę napisać ile osób zostanie wyeksmitowanych przymusowo ze swoich domów w miejscu inwestycji oraz z terenów które zostaną przymusowo zalane.O ile podniesie się poziom Wisły na odcinku pomiędzy stopniami.Czy aby to nie te same tereny które zostałyby zalane przez powódź?

Po ósme jak możecie próbować nakręcać opinię publiczną na tak drogą inwestycje skoro nie stać was na emerytury renty i leczenia dla ludzi.

Po dziewiąte wy urzędnicy politycy nie udajcie że robicie to dla naszego dobra ten rok pokazał że zostawiliście po powodzi pół Polski bo ważniejsze były wybory prezydenckie i interesy z gazem.

I po dziesiąte.... Kto zagwarantuje że za kolejne 40 lat nie będziemy mieli dwóch rozpadających się tam?






Podsumowując nie trzeba walczyć na argumenty o budowę drugiej tamy...pokażcie że potraficie naprawić tą która JESZCZE stoi.Bo się okaże że przy budowie drugiej tamy pęknie pierwsza i będziecie mieli taplanie się w domkach z piasku za nasze pieniądze.A na to nie pozwolę.

Ludzie pokażmy że mamy nie tylko "Jaja" ale także głowę na karku własne myślenie i kulturę i że nie kupujemy tej kiszki którą się nam wciska.

Pozdrawiam

1 1
ID:23267

głos

W 100 % się zgadzam.
Druga tama nie gwarantuje rozwiązania problemu.
Jestem przerażony jaką papkę z mózgów zrobiła wieloletnia propaganda.
Niezależnie od tego da jakiej partii należą wszyscy politycy są za budową tamy.
Świadczy to o ich ignorancji.
A co do profesorów to lokalne media prezentują tylko opinie naukowców zwolenników budowy tamy. W Polsce są również naukowcy, którzy są temu przeciwni, ale ich nie zaprasza się na konferencje do Włocławka.

1 1
ID:23278

piotrunio_p

Widzę, że kolega powyżej (Mr.BetterKnow ) chciałby wszystko wiedzieć lepiej, ale trochę mu to nie wychodzi. Nie wystarczą ci badania, według których należy wybudować stopień poniżej naszej tamy, bo te rzesze naukowców i badaczy, inżynierów i profesorów najzwyczajniej się mylą, za to wiesz lepiej i masz rację. Skoro tama (40 lat temu!!!) została zaprojektowana jako element systemu zapór na całej Wiśle, to na jakiej podstawie twierdzisz, że jedna jest wystarczająca. Ponadto przestań wietrzyć sensacje i snuć teorie spiskowe. ENERGA widzi w tym kasę (dotacje unijne, sprzedaż energii), Państwo zwiększy udział (wymagany przez UE!!!) energii odnawialnej w bilansie energetycznym kraju, a ludzie zyskają kolejny (być może atrakcyjny turystycznie) zalew (sztuczne jezioro, analogicznie do J. Włocławskiego).
Pytasz o to ile kasy otrzyma ENERGA. Czy podobnie idziesz do warzywniaka i pytasz ile Pani Jadzia dzisiaj zarobi na mieszkańcach bloku nr 42??? To jest tajemnica handlowa. Jak chcesz wiedzieć, to zrób badania rynku, odwiedź unijną instytucję wspierania biznesu, zbierz dane i sobie po prostu policz!!! Piszesz też o gotowych projektach. Widzisz w tym akt szatańskiego spisku. A powiedz mi w jaki sposób chcesz przygotować inwestycję??? Kto ci sfinansuje lub wspomoże pomysł? Trzeba konkretów. Piszesz również o eksmisji. To też zabawne. Poczytaj sobie kilka ustaw, a dowiesz się, że ci ludzie dostaną odszkodowania na podstawie wycen ich nieruchomości. Ale po co tobie to uświadamiać. Widać jesteś z tych, którzy twierdzą, że demokracja w tym kraju jest zagrożona:) A teraz rusz tą głową, którą masz na karku i idź poczytać na temat, który tak rzewnie komentujesz.
Pozdrawiam

1 1
ID:23279

Pytanie

Jak uczy życie -papier jest cierpliwy i przyjmie wszystko co wymyślą grafomani nawet z tytułami , a w dobie chorej socjotechnki przedwyborczej (prania ludziom muzgów) ,można na zlecenie pisać o planach budowy nowej tamy różne głupoty, więc dystans jak najbardziej wskazany ...

1 1
ID:23281

Bruno

do piotrunio_p
Mr.BetterKnow wyrazil swoja subiektywna opinie- takie jego prawo. Jest niezadowolony z uslug ENERGI-takie jego doswiadczenie wiec i moze sobie wyrazac psia kosc opinie o tej firmie.
Co do pieniazkow, bo o to najczesciej chodzi. Niech ENERGA zbuduje sobie sama te zapore bez udzialu panstwa. Ja jako zwykly podatnik nie zamierzam dokladac sie z placonych przeze mnie podatkow do cudzego interesu. Sam prowadze dzialalnosc gospodarcza i nie dostaje zlamanego grosza od naszego wspanialego panstwa. Wrecz przeciwnie, panstwo lupi kazdego jak leci. Wielkie koncerny maja juz ugruntowana pozycje na rynku i daja sobie calkiem dobrze rade. Gorzej z mniejszymi i poczatkujacymi (do takich sie zaliczam). Jak bys byl nieco bardziej oczytany, to bys wiedzial ile kosztuje co roku utrzymanie i konserwacja zbiornika wloclawskiego. Koszty przewyzszaja zyski z produkcji energii na tym stopniu wodnym. Ale rachunek jest prosty: Na energii zarabia Elektrownia-ktora sobie utrzymuje swoje turbinki i generatory, a wszelkie koszty zwiazane z utrzymaniem zbiornika ponosi poprzez RZGW panstwo czyli podatnik-nie boj sie Ty tez dokladasz sie do zlotego interesu firm energetycznych, nic z tego nie majac, oprocz drogiego pradu. Tak samo jest z kazdym innym zbiornikiem zaporowym, gdzie znajduje sie elektrownia.
Co do skutkow ekologicznych i ochrony przeciwpowodziowej i przesiedlen. Moja obawa jest taka, ze zostanie wiecej domow wysiedlonych pod budowe zbiornika niz ilosc zagrozonych przez powodz ponizej zapory we Wloclawku. Takie rzeczy czasem tez maja w naszym pieknym kraju miejsce.Wiec gdzie tu logika?
A co do opinii naukowcow, profesorow, inzynierow, itp. to uwierz mi, ze ja znajde co najmniej tyle samo tych, co podwaza teorie oredownikow budowy zapory. To zalezy tylko od tego, od kogo pobierasz wyplate-przynajmniej jesli chodzi o tych, ktorzy sa ZA.
Pozdrawiam logicznie myslacych i mniej logicznie...

1 1
ID:23288

Mr.BetterKnow

Panie Piotrunio

Dlaczego tak sądzę i dlaczego komentuje?...

Bo nie jestem głupi żyje już trochę lat w polskim systemie.I wiem jak jest.Nie wierzę w puste słowa wierze w to co widzę.Widzę jak tworzone są inwestycje w Polsce jak normalni mali przedsiębiorcy i mali mieszkańcy są okradani na korzyść tych dużych.Już znudziło mi się oglądać telewizje i patrzeć na te twarze które co roku mówią nam to samo.Które mówią jedno a po fakcie jest jak było.

Niestety mogę śmieć wątpić w plany które były tworzone 40 lat temu i chyba jesteś na tyle inteligentny by wiedzieć czemu.Plan zbudowania wtedy 8 tam był tak samo efektowny jak nieudany.Teraz stoimy w miejscu w którym możemy uchronić nas przed kolejnym błędem.

Jeszcze raz powiem naprawcie pierwszą tamę w 100% to porozmawiamy poważnie.Skontaktujcie się ze specjalistami to wam powiedzą że mona przebudować aktualną tamę by w 100% wytrzymała i spełniała swoje funkcje.
Ale niestety ENERGA ze swoją grupą chce mieć monopol w Polsce na elektrownie wodne tylko że zapomniała że już nie jest w naszym interesie dorabiać ich z publicznych pieniędzy.

Ktoś powinien też zająć się recyklingiem i zabezpieczeniem chemicznych osadów na dnie zbiornika we Włocławku a nie odwracać kota ogonem.Pamiętać trzeba też że w wypadku budowy drugiego stopnia to nasza tama będzie chronić tą w rejonach Nieszawy a nie odwrotnie.

Kolejnym aspektem jest to że na naszym odcinku zniknie naturalna przyroda dorzecza Wisły która też jest naszym wielkim bogactwem i którą możemy się naprawdę pochwalić na skalę europejską.Co potwierdził nasz sławny rodak Marek Kamiński na ekspedycji "Wisła"
http://www.ekspedycjawisla.com/

Argumentów przeciw budowie drugiego stopnia jest jeszcze wiele ale tylko te które były już wymienione wystarczą by zrozumieć.

Do tego sumy którymi tam będą wykorzystane to naprawdę kosmiczne sumy bo koszt inwestycji drugiego stopnia na Wiśle to 2,5 mld zł więc 168 mln na naprawę włocławskiej tamy biorąc pod uwagę jej stan to tylko mała część.

Na koniec szkoda że Panowie z UM i ze spółki ENERGA nie pochwalą się publicznie o swoich planach.

Pamiętajcie że właścicielem tamy włocławskiej jest spółka ENERGA co znaczy że jest za nią odpowiedzialna jest odpowiedzialna za utrzymanie jej w bezpiecznym stanie dla mieszkańców i środowiska.I to nie nasz obowiązek tylko spółki zarządzającej.Jeśli kiedyś tama pęknie i zaleje Włocławek i wszystko po drodze zatruwając przy okazji to będzie wina ENERGI i Skarbu Państwa który jest większościowym Akcjonariuszem tej spółki.Więc nie wciskajcie że musicie zrobić drugi stopnień.Tylko do roboty z tym który może pęknąć.



1 1
ID:23295

cyklista

Proszę zauważyć Czcigodni ,że nikt z wymienionych osób nie posiada tytułu zawodowego Inżynier.
Na temat zapory nie wypowiadają się osoby mające cokolwiek wspólnego z budowlami hydrotechnicznymi.
Nie ma w wymienionym artykule osób z naukowymi stopniami doktorów habilitowanych, doktorów czy też magistrów i n ż y n i e r ó w w specjalności budowle hydrotechniczne.

Pomijam tytulatury profesorów zwyczajnych i nadzwyczajnych ponieważ de facto nie są one stopniami naukowymi.

Czy na temat stanu technicznego zapory wypowiadała się jakaś osoba mająca za sobą doświadczenie i uprawnienia do projektowania budowli tego typu.

Czy wypowiadała się na ten temat osoba mająca doświadczenie zawodowe w wykonywaniu zapór.

A zasada domina po postawieniu zapory w Nieszawie będzie nadal występowała.
Erodować będzie koryto poniżej zapory w Nieszawie i sytuacja się powtórzy .

1 1
ID:23299

Mr.BetterKnow

Panie Cyklisto
Po pierwsze.Miło zauważyć że potrafi pan kontynuować dyskusje kulturalnie i na poziomie.

Po drugie.Chciałbym zauważyć że ja nie posiadam żadnych tytułów naukowych.To nie znaczy że nie posiadać prawdziwych informacji które przy odpowiedniej motywacji można znaleźć w internecie książkach czasopismach i dzięki innym ludziom którzy także mają swoją wiedzę.Jeśli uzbieramy wiele powiązań i informacji możemy zacząć porównywać.Właśnie tak zrobiłem.Nie pisze na forach by samemu siebie dowartościować lub dlatego że mi się nudzi.Nie mam czasu by sobie po prostu pisać.

Sprawa jest jedną z wielu poważnych spraw które dotyczą mnie,jestem dzięki mojej wiedzy, inteligencji świadom że sytuacja nie jest dobra dla mnie i mojego otoczenia oraz regionu w którym się wychowywałem.Wiedząc jestem odpowiedzialny w pewnym sensie za sytuacje i za to co będzie dalej.To tak samo jak w Deklaracji Niepodległości...by chcieć wolności i sprawiedliwości trzeba o nią czasem poprosić,czasem trzeba o nią krzyczeć i walczyć gdy wiemy że to co się dzieje jest złe dla nas wszystkich.

Po trzecie Panowie sorowie wypowiadający w tekście artykułu,tytuł przed to nie wszystko.Ktoś do sprawy podchodzi poważnie powinien jak na nasze czasy zrobić profesjonalną ocenę i projekt przebudowy TAMY NR 1 tak by była ostatnią kulą u nogi nadwiślańskich rejonów.

CDN
pozdrawiam

1 1
ID:23301

cyklista

Czcigodny Mr.BetterKnow.

Wymienianie osób z tytułami naukowymi ze wszech miar odnosiło się tylko i wyłącznie do osób wypowiadających się nie na forum lecz przytoczonych w artykule.Panowie przyrodnicy,hydrogeologowie (z tytułami naukowymi) lecz nie mający nic wspólnego z budownictwem hydrotechnicznym.

Moim zamiarem nie było wypowiadanie się na temat wiedzy piszących pod zapodanym przez włocławek.info artykułem.

Jestem przekonany,że Czcigodny nie czujesz do mnie z urazy.O ile przyjąłeś moja wypowiedz jako skierowaną do Siebie.
Pozdrawiam.

1 1
ID:23308

piotrunio_p

Mr.BetterKnow, jeśli znudziły ci się już polityczne persony i nie możesz na nie patrzeć, to weź się wreszcie do roboty i zajmij ich miejsce. Obaczymy, czy "dogodzisz" całemu ludowi i czy będziesz podejmował decyzje jedyne słuszne. Piszesz o proporcji kosztów budowy nowej tamy w porównaniu z remontem starej. Gdybyś przyswoił trochę elementarnej wiedzy o UE, to wiedziałbyś, że środki jakie można pozyskać z tych struktur to środki celowe. A i jakbyś doczytał artykuł to z UE sfinansowany będzie właśnie remont tamy włocławskiej w kwocie 152 mln zł. A propos planów i sposobu budowania sprzed 40 lat. Jesteś na tyle inteligenty żeby wiedzieć, że były one "liche", to czemu naciskasz na remont naszej poczciwej tamulki, skoro została źle zaprojektowana i wybudowana. Powinieneś proponować co najmniej jej przebudowę, tak by zminimalizować skutki błędnych obliczeń hydrologów i inżynierów sprzed 40 lat. Ale co tam, grunt to wiara we własne przekonanie i w swoją inteligencję.
Pozdrawiam

1 1
ID:23310

pielgrzym

projekty i gotowe modele zapór wraz z elektrownią widziałem już dwa razem z badaniami i odzaływaniem na środowisko i wody solankowe w Ciechocinku.Zatopienia w skutek powstałej tamy to ogródki działkowe na Grodzkiej podniesienie lustra wody ok 1,5 m (na śluzie od strony osiedla na Płockiej jest linia z cyfrą to mniej więcej dotąd podniesie się lustro wody ) A tak tu się co niektórzy rozpisują ekolodzy to niech powiedzą ile nowych gatunków ptaków zaobserwowano na zalewie Włocławskim po raz pierwszy o erozji dna Wisły tuż za zaporą i dalej odkładaniem się piachu na wysokości azotów nikt nie wspomniał (wody w wiśle jest tyle samo tylko dno się opuściło i do włocławskich bulwarów podpłynąć się nie da ) to na tyle .Tama w dolnej Wiśle jak najbardziej tak, rzeka żeglowna

1 1
ID:23335

...

Jak to jest że tyle tych inwestycji a normalni ludzie i tak z roku na rok mają gorzej i drożej.Jak budowali naszą tamę miała spaść cena prądu jak się okazało cena prądu i tak wzrosła.A prąd zamiast do miasta sprzedawany jest do Koszalina a u nas jakiś 5-7% zostaje.
Więc wychodzi na to że my oddajemy rzekę i przyrodę i nie dostajemy za to nic.
A Energa dostanie teren,dotacje,pozwolenie i kolejne źródło dochodów a ceny prądu i tak wzrosną...

1 1
ID:23342

ponuryrybak

1/2
Miło że zmienia się nastawienie Polaków do wielu spraw. Jednak nie rozumiem sposobu rozumowania niektórych osób.
Po co walczyć na siłe z naturą ? Co chcemy sobie udowodnić? Tu nie chodzi nawet o ekologie (niektórzy mają wstręt do tego słowa, przypominam że ekologia to nie ekoterroryzm) a o logikę!

Co do przedsiębiorstw patrzałbym na ich potencjał poprzez nie ich wielkość samą w sobie a układy, kontakty, kasa i lobbowanie bo to je tworzy! To nie jest żadna nawiedzona gadka.
To się liczy w biznesie ,przedsiębiorcy sami wiecie o tym najlepiej.

Skoro tama sprawia problemy nic nie daje a szkodzi i zabiera to należy ją rozebrać. Fakt nie będzie łatwo z całą tablicą Mendelejewa w zbiorniku ale i tak co roku ładowane są wielkie w pieniądze w ten "tonący okręt" na konserwacje, remont progu, walkę z zatoram....
Mimo, że rozbiórka to równie wielkie koszty jest to najlepsza inwestycja.

-Powiedzcie mi jak to jest że wybiegając w przeszłość Wisła zawsze była żeglowna, transport zboża odbywał się praktycznie tylko rzeką, na barkach a teraz wymagane są regulacje conajmniej takie jakby miał tu powstać gazoport.
(Na marginesie warto wspomnieć o tradycjach wioślarskich miasta.)

Rekreacyjny aspekt zbiornika odpada. Wiemy jak zbiornik nadaję się pod żeglugę, co potwierdzają regaty jest bardzo niebezpieczny ze względu na różnej maści wiry, prądy a do tego zimą śryż i walczenie z zatorami, zresztą przypomnijcie sobie zimę 81'. Lobby energetyczne działa bardzo prężnie. Przez x lat w lokalnej prasie przypominam sobie tylko jeden news a tym że poza budową tamy jest rozważana budowa progu na wysokości Zazamcza, rozbiórka tamy, budowa tamy lub bodajże wieczne remonty oraz jeden rzeczowy i konkretny artykuł ludzi bodajże z PANu na temat regulacji rzek. Matematycznie wyliczona była ilość wody którą zbiornik może zatrzymać. Niestety nie podam konkretnych liczb, ale w każdym razie nie da rady opróżnić całego zbiornika :) a ochrona przeciwpowodziowa to fikcja. Postaram się poszukać tego artykułu z Kujawskiej.

-Wszystko to przez złe prawo a przede wszystkim brak rozumu, bo gdyby nie domy pod wałem nie było by takiego problemu, ograniczajmy dalej tereny zalewowe, poldery, budujmy wały 50 metrów od koryta, udrażniajmy rzeki by przypominał kanały, betonujmy każdy skrawek ziemi a za parę lat przypomni wam się Księga Rodzaju.
Las działa jak gąbka a nawet przy dużej wodzie zjawiska nie przebiegałyby tak gwałtownie jak teraz.
(Za przykład można przytoczyć rok 97' ,wg dr Janusza Żelazińskiego Zbiornik Czorsztyński zbudowany za 4 mld złotych, zbiornik został maksymalnie napełniony a poziom wody w Nowym Sączu spadł ...o 5cm warto też przypomnieć jaka była sytuacja na przecież uregulowanej Odrze )

1 1
ID:23468

ponuryrybak

2/2
-Do tego wspomniany problem erozji (było swego czasu głośno o uszkodzeniu rurociągu na dnie rzeki i wycieku), akumulacja materiału przed tamą, obniżanie poziomu wody , do tego euforyzacja zbiornika i następstwa tego, hordy komarów i dalsza walka i wyrzucone w błoto pieniądze.

-Pielgrzym, napisał coś o nowych gatunkach nie wiem czy nie zrozumiałem postu ale skoro pojawiają się nowe gatunki to chyba nie jest dobrze? Skoro pojawiły się nowe gatunki tzn że te pierwotne są zagrożone, środowisko zostało w nienaturalny sposób zmienione. W Wiśle też pojawiły się nowe gatunki i myślicie że to dobrze? To np: amerykańskie raki sygnałowy roznoszący dżumę raczą dziesiątkującą nasze rodowite gatunki raka; czebaczek amurski, babka - ryby pochodzące z Azji ,introdrukowane wraz z tołpygą i amurem, szkodniki. Można dodać także niekontrolowane stada kormorana spowodowane "złą" ochroną (kwestia pieniędzy na naboje dla myśliwych). Do tego przepławka wiecie gdzie sie podział nasz rodzimy łosoś? Praktycznie wyginął przez to że zostałą mu zablokowana droga w górę rzeki. Podobnie byłoby z jesiotrem ale tego wytrzebiliśmy w porę. Przetrwała nielicznie certa.Przed tamą uświadczymy jeszcze troć ale to też coraz większa rzadkość. Zwolennik powie że przecież jest przepławka. Fakt jest, ale co z tego jeśli nie sprawdza się w praktyce?
Poza tym pokonanie przepławki dla ryby płynącej setki km od morza to nie lada wysiłek, skutkujący często śmiercią.
Sa prowadzone prace związane z reintrodukcją naszych gatunków ale czas pokaże czy to ma w tych warunkach jakichkolwiek sens. (co by nie było woda jest czystsza niż kiedyś ale co z tego skoro kłusownicy nie ma żadnych sentymentów).

Podsumowując gra nie warta świeczki, trudno przytoczyć jakieś dobrze uargumentowane zalety natomiast lista wad jest zbyt długa, straty w przyrodzie potężne co i tak obróci sie przeciwko nam.

(komentarz troche wygląda na potok słów ale myśle że się choć trochę zrozumieliśmy, przepraszam za ewentualne pomyłki/błędy stylistyczne etc )

1 1
ID:23469


Znam i akceptuję regulamin portalu

Polityka

Pogrzeb praw kobiet. Protest przed biurem poselskim PiS

Protesty na ulicach polskich miast, to konsekwencje wyroku Trybunału Konstytucyjnego,..

Radni PiS o wnioskach do budżetu miasta na 2021 rok

28 września radni Prawa i Sprawiedliwości zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Radni Lewicy apelują do biskupa A. Wiesława Meringa

Dziś pod Pałacem Biskupim radni Lewicy zorganizowali konferencję prasową, podczas..

Prezydent Włocławka:"Dyskutujmy, ale nie obrażajmy się”

Dzisiaj w ratuszu odbyła się konferencja prasowa, podczas której prezydent Włocławka..

Wybory 2020. Wyniki PKW z ponad 99 procent obwodów

W niedzielę 12 lipca odbyła się druga tura wyborów prezydenckich. Największe..

Dziennikarstwo obywatelskie

Drażliwy temat reparacji a opcja berlińska

Nowoczesna i Platforma Obywatelska dość histerycznie oskarża szeregowego posła..

Rewitalizacja Starego Miasta

Stała się ostatnio modna rewitalizacja we Włocławku. Temat niewątpliwie ciekawy...

Koszykówka dla najmłodszych

Poniedziałek, pogoda nie rozpieszcza, pod Halą Mistrzów typowy dla meczowego dnia..

Pomóż Martynce stanąć na nóżki

Martynka ma 4,5 roku, urodziła się z bardzo rzadką wadą genetyczną - zespołem..

Polska moich marzeń cz.6

Nadszedł kres moich marzeń. Kampania wyborcza czyli niecodzienny festiwal obietnic,..

WOLNE MEDIA