Problem włocławskiego dworca i gruntów na których się znajduje pozostaje nierozwiązany od wielu lat. O tym, że obiekt wymaga generalnego remontu lub całkowitej przebudowy nikogo przekonywać nie trzeba. Włocławski dworzec ulokowany jest przy głównej arterii Włocławka i powinien być wizytówką miasta, a jest... Dworzec jest w opłakanym stanie i w żaden sposób nie przypomina budynku, w którym pasażerowie mogliby czuć się komfortowo. - Sprawą dworca i sprawą przejazdu kolejowego na ul. Kaliskiej interesuję się od dłuższego czasu. Wiem, że sprawa jest trudna. Wiem również, że Prezydent już wcześniej podejmował starania przejęcia tego obiektu. Dzisiaj chcę zająć się tą sprawą, choć wiem, że sukces jest bardzo odległy. Zwróciłem się z interpelacją do prezydenta z prośbą o udzielenie informacji, co w tej sprawie dotąd udało się zrobić i jakich argumentów używa PKP. Chciałbym i mam nadzieję, że przy udziale mieszkańców naszego miasta, uda się wywierać wpływ na osoby odpowiedzialne za taki stan rzeczy. Głównie w PKP. Mam nadzieję, że efektem tych zabiegów będzie otwarcie przejazdu kolejowego przy ul. Kaliskiej bądź wybudowanie tunelu w przedłużeniu ul. Wiejskiej oraz nowy budynek dworca PKP/PKS, który powinien być prawdziwą wizytówką naszego miasta - powiedział Krzysztof Kukucki.
W wielu miastach Polski dworzec i tereny wokół dworca są jednymi z lepszych miejsc, gdzie chcą inwestować przedsiębiorcy. We Włocławku jest przeciwnie. W miejscu gdzie znajduje się dworzec nikt nawet nie myśli o inwestycjach. Czas by to zmienić.
Kilka lat temu student wydziału architektury Politechniki Gdańskiej Jarosław Wieczorkiewicz, przedstawił projekt budynku na miarę XXI wieku, który spełniałby rolę dworca. Czy takie rozwiązanie byłoby możliwe? - Projekt jest bardzo ładny. Oglądałem i dyskutowałem o nim na forum SkyscraperCity. Myślę, ze nowy budynek może być wybudowany wspólnie z inwestorem prywatnym i pewnie on będzie chciał mieć decydujący wpływ na końcowy kształt tego obiektu. Jedno jest pewne: Dalej włocławski dworzec straszyć nie może - powiedział Krzysztof Kukucki.
W 2008 roku Barbara Leszczyńska, główny specjalista ds. marketingu i komunikacji społecznej PKP SA w Warszawie informowała, że włocławski dworzec znalazł się na liście 30 polskich stacji w największych miastach, które PKP chce wyremontować do Euro 2012. Remont miał rozpocząć się w 2009-2010 roku. Niestety tak się nie stało. Budynek stoi i ma się "dobrze".
Treść złożonej interpelacji:
Na podstawie § 48 Statutu Miasta Włocławek zwracam się do Pana Prezydenta z prośbą o pomoc w następującym problemie, z którym zgłosili się do mnie mieszkańcy naszego miasta.
W większości ośrodków miejskich Europy dworzec kolejowy stanowi wizytówkę danej społeczności. Zazwyczaj, to właśnie ten obiekt widzą jako pierwszy osoby przyjezdne, korzystające z transportu zbiorowego. Niestety dworzec we Włocławku, którym zarządzają instytucje niezwiązane z samorządem lokalnym, jest w stanie opłakanym. Coraz bardziej szpeci nasze miasto, które w ostatnich latach, zwłaszcza w okolicach dworca, zdecydowanie zmienia się na lepsze. Niestety zmiany te są hamowane również przez problemy ze spójnością komunikacyjną tej części miasta. Dotyczy to przede wszystkim terenów zlokalizowanych przy torach od strony os. Południe. Od lat zamknięty dla ruchu kołowego przejazd kolejowy przy ul. Kaliskiej powoduje stopniowe „obumieranie” gospodarcze tej okolicy.
W związku z powyższym zwracam się z prośbą o udzielenie informacji o możliwościach i podjętych w latach ubiegłych przez samorząd Włocławka działaniach zmierzających do przejęcia przez miasto dworca PKP/PKS oraz o przeszkodach, które uniemożliwiają otwarcie dla ruchu kołowego przejazdu przy ul. Kaliskiej.