Dziś na włocławskich ulicach można było zobaczyć idących uczniów wraz z nauczycielami, którzy postanowili przywitać wiosnę. 21 marca, oprócz kalendarzowego dnia wiosny, jest dniem wagarowicza. Wielu młodych ludzi właśnie tego dnia postanowiła opuścić mury szkolne i wyjść na spacer, a pogoda ku temu sprzyja. - Większość osób z mojej klasy postanowiła dziś nie pójść do szkoły, w zorganizowanych małych grupkach postanowiliśmy przejść się do miasta, na bulwary, do lasu. Tak, żeby poczuć idącą wiosnę - powiedziała Ania.
- Z kolegami skrzyknęliśmy się, że nie idziemy do szkoły. Każdy z nas wziął rower i zrobiliśmy sobie małą przejażdżkę. Myślę, że nauczyciele podchodzą do tego dnia na luzie i jakoś specjalnie nie będą karać nas za dzisiejsze nieobecności - powiedział Patryk.
Pierwsze ślady nadchodzącej wiosny widać gołym okiem. Nie tylko rośnie temperatura na dworze, ale budzi się do życia przyroda. Jest to znak, że tegoroczna zima odchodzi w zapomnienie. Nie oznacza to, że możemy już schować kurtki do szaf. Jak mówi przysłowie "w marcu jak w garncu" i tak też będzie w najbliższych dniach. Możemy spodziewać się dużych skoków temperatur. W nocy wciąż mogą występować małe przymrozki, w ciągu dnia natomiast temperatura będzie wysoko powyżej zera.