Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem. Do patrolujących włocławskie Bulwary strażników miejskich podbiegli dwaj chłopcy informując, że widzieli mężczyznę, który przed chwilą wskoczył do rzeki. Municypalni podbiegi we wskazane miejsce. Jak się okazało w wodzie stał mężczyzna. Był kompletnie mokry i wychłodzony. Strażnicy nawiązali z nim kontakt. Z rozmowy wynikało, ze chciał popełnić samobójstwo, bo jak twierdził ma kłopoty rodzinne. Mundurowi polecili mu, aby wrócił do brzegu. Chciał to uczynić, lecz w pewnym momencie stracił przytomność i upadł twarzą wprost w nurt rzeki. Nie reagował na wołanie. Funkcjonariusze w miedzy czasie wezwali karetkę pogotowia ratunkowego. Jeden ze strażników wskoczył za leżącym w wodzie mężczyzną i wyciągnął go na bulwar. Niedoszły samobójca zaczął odzyskiwać przytomność. Wyczuwalna była od niego silna woń alkoholu. W czasie oczekiwania na karetkę pogotowia ratunkowego municypalni ustalili jego personalia. Był to 52 letni Wojciech M. – mieszkaniec powiatu płockiego. Mężczyzna został zabrany przez służby medyczne do Szpitala.
Źródło: (NS)