Jak chronić drogi regionalne?
Drogi w pobliżu budowanej autostrady A-1 systematycznie są niszczone przez ciężki sprzęt. O tym jak temu zaradzić, będą dyskutowali uczestnicy spotkania, które zaplanowano we wtorek w Urzędzie Marszałkowskim w Toruniu.
O tym, że lokalne drogi dosłownie zostały rozjeżdżone przez ciężki sprzęt pracujący przy budowie autostrady, najlepiej wiedzą mieszkańcy powiatów, w pobliżu których realizowana jest ta wielka inwestycja. - Autostrada A-1 to dla naszego regionu wielka szansa rozwojowa, ale jej budowa oznacza także określone koszty, w tym te związane z niszczeniem nawierzchni jezdni przez pojazdy o bardzo dużej masie. Dotyczy to zarówno dróg wojewódzkich, jak i dróg lokalnych. Na temat rozwiązań tego problemu chcemy mówić jednym głosem, chcemy też skorzystać z doświadczeń innych, stąd inicjatywa tego spotkania – wyjaśnia marszałek Piotr Całbecki.
W naradzie wezmą udział prezydenci miast, wójtowie i burmistrzowie gmin oraz starostowie powiatów położonych wzdłuż budowanego kujawsko-pomorskiego odcinka A-1. Wśród zaproszonych gości są także przewodniczący Konwentu Powiatów Województwa Lubelskiego starosta lubelski Paweł Pikuła i przewodniczący Konwentu Starostów Województwa Małopolskiego starosta bocheński Jacek Pająk. Ten ostatni ma na koncie ogłoszoną pod koniec ubiegłego roku koncepcję rekompensowania strat drogowych spowodowanych przez ciężkie pojazdy za pomocą opłat od firm przewozowych. Pomysł ten, który mieści się w obecnym stanie prawnym, poparł Związek Powiatów Polskich.
- Spodziewamy się, że jutrzejsze spotkanie pozwoli wypracować wspólne stanowisko w sprawie stworzenia specjalnego funduszu celowego na naprawy dróg niszczonych podczas budowy autostrady oraz powołać zespół roboczy, który przygotuje projekt wniosku w tej sprawie do Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej – tłumaczą gospodarze spotkania.