Nocne wędrówki po muzeach
";
W sobotę, od godziny 19.00 do 23.00, można było bezpłatnie zwiedzać ekspozycje prezentowane w dwóch placówkach muzealnych. Co roku z takiej możliwości korzysta coraz więcej włocławian, dla których wieczorne spotkanie z historią i sztuką to doskonały sposób na zagospodarowanie wolnego czasu.
W Muzeum Historii Włocławka można było zwiedzić ekspozycje stałe, czyli zbiory obrazujące historię miasta od czasów najdawniejszych po rok 1945. Dodatkowo zorganizowaliśmy multimedialny pokaz fotografii dawnego Włocławka. W sumie prezentujemy 450 fotografii wybranych spośród około 6,5 tysiąca zdjęć, które posiadamy w naszych zbiorach. Ich autorami są znani włocławscy fotografowie, m.in.: Karol Szałwiński, Karol i Władysław Dowmontt, Bolesław Sztejner, Rubin Rubinstein, Tadeusz Kuligowski, Wacław Gieroś, Paweł Bornstein – mówił Tomasz Wąsik, kierownik placówki.
Kolejną atrakcją był konkurs, podczas którego, co godzinę, została wystawiona jedna fotografia archiwalna. Zadaniem zwiedzających było rozpoznanie miejsca, w jakim została wykonana. Wśród osób, które prawidłowo odpowiedzą na pytanie, zostanie wylosowany zwycięzca. Nagrodą jest kopia mapy Królestwa Polskiego z XVI-wiecznego atlasu Cornelisa de Jode „Speculum Orbis Terrae”, który posiadamy w zbiorach – wyjaśniał Tomasz Wąsik.
W Zbiorach Sztuki odbyła się „Wieczorowa klasa rysunku” oraz prelekcja „Ciało w sztuce współczesnej”. Uczestnicy warsztatów – „Wieczorowej klasy rysunku” mieli możliwość sprawdzenia swoich sił i zdolności plastycznych w rysowaniu aktu z gipsowego modela. W czasie od godz. 19.00 do godz. 22.00 będą mogli uwiecznić na papierze modelkę Tadeusza Szadeberga. O godz. 22.00 osoby pełnoletnie miały okazję poznać różne spojrzenia na ciało ludzkie w wybranych przykładach światowej sztuki współczesnej. Prezentację multimedialną przedstawił Adam Zapora.
Organizatorzy „Nocy w muzeum” podkreślają, że akcja z roku na rok cieszy się coraz większą popularnością wśród włocławian, którzy całymi rodzinami przybywają do placówek. Mimo trwającego remontu bulwarów i placu, odwiedziła nas duża ilość mieszkańców miasta, co świadczy o tym, że jest zapotrzebowanie na takie spotkania – powiedział Tomasz Wąsik, a potwierdzili zwiedzający muzea. - Na co dzień trudno jakoś znaleźć czas, aby zajrzeć do muzeum. Dziś wybraliśmy się wspólnie z dziećmi, które są zafascynowane rzeźbami Stanisława Zagajewskiego i tym, że mimo późnej pory mogły razem z nami wyjść z domu – mówiła pani Aneta.