Mniej przywilejów dla urzędników
W ramach reformy ma zostać całkowicie zmieniony system wynagradzania pracowników i urzędników mianowanych administracji rządowych, w tym samorządowców. Zniknęłyby między innymi trzynastki, nagrody jubileuszowe i dodatki stażowe.
Rząd planuje likwidację urzędniczych przywilejów. Chodzi o pieniądze. I choć roczny budżet w wysokości 7 miliardów złotych nie zmieni się, będą inne zasady podziału pieniędzy. Trzynastki wypłacane do tej pory w kwocie 100% pensji, byłyby wypłacane tylko jako 5%, reszta miałaby być przeznaczona na nagrody lub podwyżki dla najlepszych pracowników. Decyzja komu je przyznać, należałaby do dyrektora generalnego. Rząd zakłada, że odprawy emerytalne dla urzędników stanowiłyby wartość 3 miesięcznych pensji, a nie jak dotychczas 6-miesięcznych. Urzędnicy pożegnaliby się także z dodatkami stażowymi i nagrodami jubileuszowymi.
Nowelizacja ustawy o służbie cywilnej objęłaby początkowo rzeszę około 122 tysięcy pracowników. Projekt, na polecenie Stałego Komitetu Rady Ministrów, wspólnie mają przygotować szef służby cywilnej, szef kancelarii premiera oraz minister finansów. Nowe propozycje zmian jesienią mają trafić do Sejmu.