Kancelaria odpowiedziała na list biskupa Meringa
23 lipca biskup włocławski Wiesław Mering wystosował list do prezydenta Bronisława Komorowskiego, w którym prosił o zaangażowanie się głowy państwa w sprawę przyznania koncesji dla TV Trwam na multipleksie cyfrowym. Zasugerował, by okazją do rozwiązania konfliktu stało się zaproszenie papieża Benedykta XVI do Polski. Jak czytamy w odpowiedzi na list "prezydent Komorowski nie może w żaden sposób wpływać na przebieg sprawy".
W zeszłym roku fundacja Lux Veritatis bezskutecznie ubiegała się o przyznanie TV Trwam miejsca na multipleksie naziemnej telewizji cyfrowej, ponieważ KRRiT uznała, że sytuacja finansowa fundacji jest niepewna. Zwolennicy katolickiej stacji zorganizowali w całym kraju szereg akcji przeciwko tej negatywnej decyzji. Głos zabrał także bp Wiesław Mering, który w lipcu skierował list do prezydenta Polski. Od wielu miesięcy miliony Polaków zabiegają o zmianę decyzji pana Jana Dworaka. Była to bowiem decyzja niesprawiedliwa, kłamliwie uzasadniona (okazuje się, że dostęp do multipleksu otrzymały podmioty niezdolne do opłacenia koncesji) i na dodatek ograniczająca wolność ludzi wierzących w Polsce. Ta sytuacja trwa zdecydowanie za długo, czego wydaje się nie rozumieć ekipa rządząca krajem. Wielka szkoda - napisał biskup wyrażając jednocześnie zadowolenie z planowanej wizyty papieża Benedykta XVI w Polsce. - Czy nie uważa Pan Prezydent, że z okazji takiej wizyty, przepięknym, a jednocześnie powitanym z największą radością przez Dostojnego Gościa darem byłoby rozładowanie wreszcie konfliktu wokół koncesji na multipleksie dla Telewizji Trwam?
30 sierpnia na stronie internetowej diecezji opublikowano odpowiedź z Kancelarii Prezydenta. Przestrzegając zasady praworządności oraz zasady podziału władz, zawartych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, Pan Prezydent nie może w żaden sposób wpływać ani na przebieg postępowania koncesyjnego przed Krajową Radą Radiofonii i Telewizji, ani też na tok sprawy rozpatrywanej przez niezawisły sąd - napisał Jacek Michałowski, szef kancelarii.
W odpowiedzi bp Mering napisał: Bardzo dziękuję za list. Wprawdzie jego treść jest powtórzeniem bałamuctw, które szerzy Pan Dworak i Ska; rozumiem jednak, że Pan Prezydent nie chce włączyć się w sprawę. Innych skojarzeń nie dopuszczam, by nie stracić resztek zaufania do władzy, której Pan Prezydent jest symbolem.