Konsumencie uważaj na swoje finanse
Gotówka bez BIK, najtaniej na rynku, z komornikiem i na dowód — takimi hasłami firmy pożyczkowe zachęcają konsumentów do skorzystania ze swoich ofert. Aby je uatrakcyjnić proponują również dodatkowe usługi, np. wizytę akwizytora w domu klienta.
Na rynku dostępnych jest wiele ofert instytucji parabankowych, na które decydują się osoby znajdujące się w trudnej sytuacji finansowej albo takie, którym banki odmówiły udzielenia kredytu. W konsekwencji często popadają w spiralę kredytową, a okazyjna pożyczka, która miała pomóc w spłacie długów, okazuje się pułapką bez wyjścia.
Częstą praktyką jest pobieranie przez instytucje parabankowe wysokich opłat przygotowawczych lub wynagrodzenia za cały okres kredytowania jeszcze przed podpisaniem umowy albo wypłatą pieniędzy, a następnie nieudzielanie pożyczki i zatrzymywanie wpłaconych kwot. Sytuacje takie są coraz częstsze. Nieuczciwe firmy bazują na konstrukcji umów, które umożliwiają im odmowę udzielenia pożyczek, na podstawie pozornie obiektywnych kryteriów np. braku odpowiedniego zabezpieczenia. Jednocześnie wymagane zabezpieczenia sięgają nawet 250 proc. wartości pożyczki, co z góry przesądza to o negatywnym rozpatrzeniu wniosku konsumenta.
Już samo hasło — Bez BIK, nawet bez zdolności kredytowej — powinno być ostrzeżeniem dla konsumenta. Może to bowiem oznaczać, że parabank nie bada zdolności spłaty zaciągniętego zobowiązania. Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że w ogóle nie planuje udzielić konsumentowi pożyczki, a jedynie wyłudzić od niego wysokie wynagrodzenie lub opłatę przygotowawczą. Należy pamiętać, że każdy pożyczkodawca ma obowiązek oceniać ryzyko kredytowe konsumenta przed zawarciem umowy, co wynika z art. 9 ustawy o kredycie konsumenckim.
Dużym problemem w tym przypadku jest niska świadomość konsumentów na temat tego, czym w ogóle są parabanki. Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzonego przez TNS Polska na zlecenie UOKiK. Odpowiedzi na pytanie — czym jest parabank — nie znało 54 procent przepytanych konsumentów. Co dziesiąty błędnie uważał, że jest to bank, który łatwo i szybko udziela pożyczek. Ponad połowa nie umiała odpowiedzieć na pytanie, co się stanie z pieniędzmi powierzonymi parabankowi w sytuacji jego bankructwa?
Aby podnieść świadomość prawną konsumentów UOKiK przygotował odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania dotyczące inwestycji, a także zaciągania pożyczek i kredytów.
Źródło: UOKiK