Miastu nie grozi żadna katastrofa finansowa
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta radna Joanna Borowiak pytała, jaki faktycznie jest stan zadłużenia miasta. Ogólnopolskie media podały, że Włocławek jest w czołówce miast - bankrutów, ponieważ zadłużenie sięga ponad 80%. Te informacje najpierw zdementowała skarbniczka miasta, a w czwartek Jacek Kuźniewicz.
Informacja o wskaźniku zadłużenia ukazała się między innymi w TV Polsat. Wynikało z niej, że relacja długu do dochodu za 2011 rok wynosi 81%. Tymczasem urzędnicy ratusza podają zupełnie inne dane. Jaka jest prawda? Jeżeli informacje przekazane przez media były nieprawdziwe, trzeba by było to wyjaśnić mówiła radna.
Zdaniem skarbniczki miasta - były nieprawdziwe. Nie wiem, skąd dziennikarze mieli tę liczbę. My dysponujemy danymi pochodzącymi z Regionalnej Izby Obrachunkowej, sprawującej nadzór nad finansami samorządów. Wynika z nich za rok 2011 zadłużenie miasta wynosi niecałe 39% tłumaczyła Janina Radzikowska.
Głos w tej sprawie zabrał także Jacek Kuźniewicz. Podczas spotkania z mediami zapewniał, że Włocławek jest w dobrej sytuacji finansowej.
Kuźniewicz powiedział także, że ratusz wystąpi do ogólnopolskich mediów o zweryfikowanie podanych informacji stawiających miasto w niekorzystnej sytuacji.