Tymi „prezentami” nie będą się cieszyć
Dwie kilkunastoletnie dziewczynki z Radziejowa przyjechały do Włocławka, aby za uzyskane podczas świąt pieniądze sprawić sobie prezenty. Nastolatki doszły jednak do wniosku, że kosmetyki, odzież i biżuterię zdobędą darmo. Wpadły podczas kradzieży w jednym ze sklepów i trafiły do izby dziecka. Teraz ich losem zajmie się sąd rodzinny.
Dwie mieszkanki Radziejowa przyjechały do Włocławka na zakupy, ale jak się okazało, wcale nie zamierzały za nie płacić. W czwartek oficer dyżurny został poinformowany o tym, że w jednym ze sklepów przy ul. Kilińskiego zatrzymane zostały na kradzieży dwie nieletnie. Jak ustalili mundurowi w jednym ze sklepów dziewczyny skradły kosmetyki, w innych odzież, torby, biżuterię. Dziewczyny z torbami pełnymi towarów zostały zatrzymane. Jak tłumaczyły chciały z zebranych pod choinkę pieniędzy narobić sobie zakupów. Doszły jednak do wniosku, że „zaoszczędzą” i zamiast legalnie wydać skradną towar, który ich interesuje. Mundurowi ustalili, że obie dokonały kradzieży na ogólną kwotę ponad 1000 złotych.
Nastolatki w wieku 14 i 15 lat trafiły do policyjnej izby dziecka. Sprawa trafi do sądu rodzinnego, który podejmie decyzje co do ich dalszego losu.