Wróciły do sklepu, który okradły
Za kraty policyjnego aresztu w lipnowskiej komendzie trafiły dwie kobiety podejrzane o kradzież. Panie wpadły dzięki doskonałej spostrzegawczości ekspedientki, która rozpoznała w nich sprawczynie kradzieży sprzed miesiąca. W samochodzie należącym do starszej z kobiet funkcjonariusze znaleźli woreczek z marihuaną oraz różne artykuły, których pochodzenie jest wyjaśniane.
Dyżurny policji w Lipnie został zaalarmowany przez sprzedawczynię jednego ze sklepów w miejscowej gminie, że właśnie pojawiły się u niej dwie kobiety, które rozpoznała jako sprawczynie kradzieży sprzed miesiąca. Funkcjonariusze zatrzymali dwie kobiety (20 i 22l.), które 9 kwietnia wyniosły ze sklepu różnego rodzaju artykuły chemiczne i kosmetyczne o łącznej wartości 300 zł.
Obie trafiły za kraty policyjnych cel. Podczas przeszukania samochodu, należącego do starszej z nich, funkcjonariusze znaleźli woreczek z marihuaną oraz różne artykuły,
Panie usłyszały zarzuty kradzieży i skorzystały z prawa do dobrowolnego poddania się karze. Oprócz kary pozbawienia wolności w zawieszeniu i nadzoru kuratora będą musiały naprawić wyrządzoną szkodę. Dodatkowo 22-latce grożą zarzuty za posiadanie narkotyków, co nastąpi po otrzymaniu wyniku badań laboratoryjnych zabezpieczonego suszu.