Jakie "skarby" kryje jezioro Czarne?
Plastikowe butelki, puszki po piwie i zabawki - takie między innymi przedmioty znaleźli nurkowie podczas kolejnej akcji sprzątania jeziora Czarnego. Choć przyznają, że z roku na rok śmieci jest coraz mniej, to i tak uzbierali ponad trzydzieści worków z odpadkami.
Od trzech lat członkowie Włocławskiego Klubu Nurkowego Jacques i Włocławskiego Centrum Nurkowego Mr Jacques, tuż przed rozpoczęciem sezonu letniego, organizują akcję sprzątania jeziora Czarnego. Corocznie wydobywają z dna wiele różnorodnych przedmiotów, które trafiły do wody przypadkowo lub celowo. Wśród śmieci "królują" plastikowe butelki wypełnionych piaskiem. Wrzucanie ich do wody i nurkowanie po nie, to ulubiona "zabawa" niektórych dzieci.
Znajdujemy także aparaty fotograficzne, telefony, opony samochodowe, słoiki, zabawki i puszki po piwie mówił Sławomir Mularski z Włocławskiego Klubu Nurkowego Jacques.
Współorganizatorami akcji byli: Ośrodek Sportu i Rekreacji oraz włocławski WOPR. Dzięki nurkom kąpiel w jeziorze będzie bezpieczniejsza. Do pełni szczęścia brakuje jeszcze odpowiedniej pogody i aktywności służb odpowiedzialnych za wymianę foliowych worków na śmieci, bo te, które zostały zawieszone, dawno przestały spełniać swoją funkcję.