Dyrektorka Wydziału Edukacji straci pracę?
Natychmiastowego zwolnienia Bożeny El-Maaytah będą się między innymi domagać uczestnicy pikiety, która odbędzie się 19 czerwca, o godzinie 14.00, przed Urzędem Miasta. Wezmą w niej udział przedstawiciele związków zawodowych oraz pracowników oświaty. Akcja protestacyjna to odpowiedź na zwolnienia w szkołach, likwidowanie placówek oświatowych i pogarszające się warunki nauki.
Celem pikiety jest zamanifestowanie poglądów związkowców i środowiska związanego ze szkołami wobec włocławskiej polityki oświatowej, zwłaszcza w sprawie zwolnień nauczycieli i pracowników oświaty.
Sytuacja jest dramatyczna, a to co się dzieje to jest bardziej ekonomia niż edukacja. Pracę szkół podporządkowuje się finansom, a przecież dobra edukacja młodych włocławian, to najlepsza inwestycja mówił Wojciech Jaranowski, przewodniczący Komisji Międzyzakładowej NSZZ "Solidarność".
Jaranowski odniósł się także do skali zwolnień pracowników oświaty.
Urząd podaje, że wypowiedzenia dostało 146 nauczycieli i blisko 40 pracowników administracji i obsługi. Dobrze, że wśród nich są 32 osoby z uprawnieniami emerytalnymi lub kompensacyjnymi, ale na ich miejsce nie zostanie przyjęty żaden młody nauczyciel, bo żaden etat nie zostanie przywrócony. Wiele wskazuje na to, że w przyszłym roku szkolnym nastąpi jeszcze większa redukcja etatów stwierdził przewodniczący KM.
Dlaczego związkowcy zdecydowali się na protest dopiero w połowie czerwca, kiedy organizacja pracy szkół na rok 2013/2014 została zakończona?
Bo my myślimy już o kolejnym roku szkolnym. Dyrektor Wydziału Edukacji nie powiedziała, że za rok nie będzie tylu zwolnień. A nikt mi nie powie, że likwidacja etatów nauczycieli, bibliotekarzy, pedagogów, psychologów nie ma wpływu na jakość edukacji - wyjaśniał Krzysztof Buszka. Prezes włocławskiego ZNP ostro skrytykował także brak współpracy z szefową Wydziału Edukacji.
Związkowcy będą się domagać zatem odwołania Bożeny El-Maaytah ze stanowiska dyrektora wydziału, Janiny Radzikowskiej, skarbniczki miasta, opracowania perspektywicznej strategii rozwoju włocławskiej oświaty, przywrócenia do pracy osób zwolnionych i zaprzestania likwidacji jednostek oświatowych i miejsc pracy. W akcji protestacyjnej wezmą udział przedstawiciele środowiska oświatowego oraz dwóch nauczycielskich związków zawodowych: "Solidarność" i ZNP. Jak wielokrotnie podkreślali uczestnicy konferencji prasowej, pikieta absolutnie nie będzie miała charakteru politycznego.
Jeżeli protest nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, związkowcy nie wykluczają, że w nowym roku szkolnym dojdzie do strajku w oświacie.