Subwencja oświatowa nie pokrywa kosztów
Około 33 procent wydatków w budżecie Włocławka na 2013 rok pochłonie oświata. Na finansowanie zadań oświatowych Włocławek otrzymał subwencję w wysokości ponad 146,5 mln zł, z czego w projekcie budżetu miasta ujęto kwotę blisko 140 mln,
Suma prawie 7 mln została wprowadzona do budżetu po otrzymaniu informacji o wysokości ostatecznie przyznanej subwencji. Tymczasem zatwierdzone plany finansowe szkół i placówek wynoszą ponad 174 mln zł, co zresztą nie wyczerpuje ostatecznych potrzeb, które opiewają na kolejnych 6 mln.
Największy udział w wydatkach bieżących każdej szkoły stanowią płace i tzw. pochodne. W 2012 r. wydatki te wyniosły 118,90 % tej subwencji, a tylko do pensji pracowników miasto musiało dołożyć ponad 23 mln zł.
Przypomnijmy, że nabór do szkół publicznych w naszym mieście jest mniejszy niż w ubiegłym roku. W stosunku do roku szkolnego 2011/2012 liczba ta zmniejszyła się o 553 uczniów. Mniej uczniów we włocławskich szkołach, skutkuje mniejszymi potrzebami w zakresie pracowników obsługi szkół. Stan zatrudnienia tej grupy pracowników od wielu lat, aż do ubiegłego roku, nie ulegał zmianom.
Miasto ze środków własnych musi dołożyć do funkcjonowania miejskich szkół kwotę stanowiącą różnicę pomiędzy potrzebami a otrzymaną subwencją, dodatkowo zabezpieczyć jeszcze dotacje dla szkół niepublicznych oraz inne potrzeby, chociażby dowóz dzieci na basen i inne obiekty sportowe oraz ubezpieczenia mienia jednostek oświatowych. W ubiegłym roku, biorąc pod uwagę analogiczne fakty, z budżetu miasta dołożono do subwencji oświatowej ponad 59 mln złotych.
Podsumujmy: 17,7 mln zł wyniosła ostatnio dotacja na szkoły niepubliczne z budżetu miasta. Zapowiedzi wskazują, że od września 2013 r. pojawi się 5 kolejnych takich placówek. 2154 - tyle mamy obecnie etatów nauczycielskich, a 23,2 mln zł miasto dołożyło do pensji nauczycieli w 2012 r. Z Prognoz wynika, że 111 nauczycieli może stracić pracę od 1 września. Wszystko jednak zależy od naboru do klas pierwszych, który jeszcze trwa.