„Nalij żuru we dwojaki” czyli festyn w Kłóbce
W niedzielę Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej zorganizowało festyn folklorystyczny z cyklu „Pielęgnujemy kulinarne tradycje regionu”. Uczestnicy imprezy mogli na własnej skórze przekonać się, jak przed laty wykonywano gospodarską pracę.
Na terenie Kujawsko-Dobrzyńskiego Parku Etnograficznego w Kłóbce obył się kolejny atrakcyjny festyn, podczas którego można było zobaczyć widowiska dotyczące kujawskiej kuchni. Tematem przewodnim, a jednocześnie bardzo smacznym, był żur. Ten przygotowywany w trakcie prac polowych był pożywniejszy, zaprawiany mlekiem lub śmietaną i gotowany na kiełbasie lub wywarze z wędzonki. Dobry żur musiał być obowiązkowo przyprawiony majerankiem, solą, pieprzem, skwarkami i czosnkiem.
Gospodarze często też ubijali świnie, aby mieć czym poczęstować osoby pracujące na polu wyjaśniała Beata Wąsik z Działu Edukacji i Promocji Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku.
Co jeszcze chętnie spożywano na Kujawach? Kaszę, groch i fasolę, które zastępowały białko i były bogate w witaminę C. Cały rok na wiejskich stołach królowała także kapusta.
Dzięki licznym pokazom przygotowanym w warsztatach rzemieślniczych i zagrodach, można było własnoręcznie szatkować kapustę, tłoczyć olej, młócić i czyścić zboże, zmielić mąkę czy toczyć naczynia na kole garncarskim.
Jak zwykle nie zabrakło wystawców prezentujących własnoręcznie wykonane obrusy, rzeźby, biżuterię, ozdoby z bibuły. Można było także kupić tradycyjne kujawskie potrawy: czarninę, kluski ziemniaczane, wędlinę i pierogi.