Postrzelił kilkuletniego chłopca z wiatrówki
Do trzech lat pozbawienia wolności grozić może 17-latkowi, który postrzelił kilkuletniego chłopca z wiatrówki. Siedmiolatek został odwieziony do szpitala, na szczęście obrażenia okazały się niegroźne.
We wtorek po południu włocławscy policjanci zostali poinformowani o udzieleniu pomocy kilkuletniemu chłopcu z raną, która najprawdopodobniej pochodziła od strzału z wiatrówki.
Jak wstępnie ustalili mundurowi 7-letni chłopiec w trakcie zabawy z kolegami przy ul. Królewieckiej został postrzelony w głowę. Chłopiec w trakcie zabawy zauważył młodego mężczyznę, który z niewiadomych przyczyn wymierzył w jego stronę. Po chwili odczuł ból głowy z krwawiącą raną. Znajomy rodziny szybko odwiózł chłopca do szpitala. Na szczęście rana okazała się niegroźna.
Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast podjęli działania w kierunku ustalenia sprawcy. Już po kilku godzinach ustalili i zatrzymali go. Okazał się nim 17-letni chłopak. Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Usłyszy zarzut narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia czy też uszczerbku na zdrowiu. Grozić mu może za to do 3 lat pozbawienia wolności.