Oświadzczenie posła w sprawie Białorusi
Oświadzczenie posła Prawa i Sprawiedliwości Łukasza Zbonikowskiego w sprawie Białorusi na Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy:
Wydarzenia na Białorusi zmusiły mnie do zabrania głosu w tej sprawie. Telewizja Belsat, nadająca na Białorusi, nadała 27 marca 2008 r. komunikat dotyczący aresztowań nieprzychylnych władzy dziennikarzy. Była to reakcja służby bezpieczeństwa na niepodległościową, pokojową manifestację, która odbyła się dwa dni wcześniej w Mińsku. Według relacji Belsatu, dziennikarze byli zatrzymywani, a sprzęt i nośniki informacji – konfiskowane. Mieszkania i pomieszczenie służbowe, które w momencie rozpoczęcia obławy były zamknięte, znalazły się pod stałą obserwacją agentów bezpieki. Podczas przeszukiwania mieszkań i redakcji KGB powoływało się na nakaz rewizji wydany w sprawie kryminalnej – miała to być obraza prezydenta poprzez humorystyczną kreskówkę.
Reżim Łukaszenki regularnie dokonuje aresztowań działaczy opozycyjnych. Młodzi ludzie walczący o wolność słowa nazywani są przez sądy „kryminalistami”, ponieważ wyrażają poglądy sprzeczne z oficjalnie przyjętymi. To, co w wolnym kraju określane jest jako działalność społeczna, do której każdy obywatel ma prawo – na Białorusi kończyć się może kolonią karną. A wszystko dzieje się tuż za granica Unii Europejskiej!
Białoruskie władze umieściły w Kodeksie Karnym, w grudniu 2005 roku, podczas przygotowań do wyborów prezydenckich 2006 roku, artykuł 193-1, przewidujący kary za działalność inicjatyw społecznych i otwartą krytykę pod adresem władz. Na podstawie tego artykułu wielu młodych liderów skazano na wielomiesięczne a nawet letnie kary pozbawienia wolności.
Łukaszenko ogłosił prawdziwą wojnę białoruskiej młodzieży. Bezustannie prowadzone są ataki na aktywnych młodych ludzi, próbując paraliżować demokratyczny ruch na Białorusi.
Wolność prasy znalazła się w 2002 roku pod wzmożoną presją ze strony państwa. Władze wykorzystywały karne sprawy o zniesławienie, by ograniczać gwarantowaną przez prawo wolność mediów i swobodę wypowiedzi. Oskarżonych o zniesławienie dziennikarzy skazywano nawet na pięć lat pozbawienia wolności.
Sprawa kilku "zaginięć" znanych osób wciąż nie znalazła wyjaśnienia. Obrońcy praw człowieka nadal są nękani i zastraszani. Zatrzymano setki osób tylko z powodu ich pokojowej działalności opozycyjnej. Ciągle pojawiają się doniesienia o brutalnym traktowaniu zatrzymanych, czasem porównywalnym z torturami.
Podobnie jak dziennikarze, również prawnicy są narażeni na wytoczenie im procesów karnych o zniesławienie. Kontrolowane przez państwo Kolegium Adwokatów usiłuje wywierać nadmierny wpływ na działalność niezależnych prawników.
Władze coraz częściej uciekają się do stosowania represji w celu stłumienia pokojowych protestów. Wielu ludzi pozbawiano wolności tylko dlatego, że korzystali ze swych praw do swobody wypowiedzi i zgromadzeń.
Jako członek polskiego Parlamentu chcę szczególnie zaprotestować przeciwko represjom i szykanom władz białoruskich wobec mniejszości polskiej, która stanowi ok. 4 % społeczeństwa białoruskiego. Białoruskie władze i służby specjalne wyjątkowo atakują Związek Polaków na Białorusi. Następują ciągłe przeszukiwania pomieszczeń Związku szukając tzw. nielegalnych wydawnictw, zatrzymywani i aresztowani są członkowie władz związku, zakazuje się im wyjazdu z kraju szczególnie do Polski. Władze białoruskie próbują ingerować w funkcjonowanie związku przeszkadzając w organizacji spotkań próbując dezintegrować społeczność polską a nawet wpływać na wybory władz obsadzając osoby proreżimowe. Nowa fala ataków na Polaków następuje w ostatnim czasie w związku z wejściem w życie Ustawy o Karcie Polaka. Polskiej mniejszości odmawia się należnych jej praw, a dodatkowo utrudnia się Państwu Polskiemu kontakt z rodakami.
Jako poseł z państwa, które niecałe dwie dekady temu samo wyrwało się z totalitaryzmu, wyrażam swój sprzeciw wobec niszczenia wolności. Nie możemy akceptować faktu, że w państwie sąsiadującym z Unią Europejską łamane są podstawowe prawa człowieka i dzieje się to na oczach społeczności międzynarodowej. Wspólne działania przywrócić mogą Białorusinom wolne państwo i należne im prawa.