Powalone drzewa, nie ma poszkodowanych
Wichura, która przechodzi nad naszym regionem, na szczęście nie spowodowała wielkich szkód. Strażacy usuwali powalone drzewa, pomagali w demontażu blaszanego garażu i apelują, by w najbliższych godzinach unikać spacerów w miejscach zadrzewionych.
W czwartek wieczorem do Polski dotarł orkan Ksawery. Najmocniej wiało na północy kraju, ale i w pozostałych regionach daje się odczuć siłę wiatru. We Włocławku i powiecie na szczęście obyło się bez ofiar i strat materialnych. Włocławscy strażacy dwukrotnie wyjeżdżali, aby usunąć powalone drzewa.
Jedno z nich zostało przewrócone przy ulicy Traugutta, drugie powaliło się przy ulicy Chopina i na krótki czas zablokowało drogę krajową nr 1 mówi kapitan Dariusz Politowski, rzecznik prasowy KM PSP we Włocławku.
Strażacy pomagali także zabezpieczyć blaszany garaż. Jego właściciel poprosił o pomoc, bo zauważył, że garaż jest niestabilny i wiatr może go unieść do góry.
Istniało realne niebezpieczeństwo, że rzeczywiście siła wiatru porwie "blaszak" , więc wspólnymi siłami został on zdemontowany relacjonuje D. Politowski.
Rzecznik apeluje także, by w najbliższych godzinach unikać spacerów w parkach, lasach i miejscach, gdzie znajduje się dużo drzew.