O tym, że plac Wolności powinien zostać przebudowany, mówi się od dawna. W poprzedniej kadencji ratusz miał już przygotowany projekt rewitalizacji tej części miasta, ale przeciwko jakimkolwiek zmianom stanowczo zaprotestowali kupcy i przedsiębiorcy, którzy prowadzą tu działalność.
Teraz temat powraca, jak na razie tylko w wymiarze teoretycznym. Swoją wizję placu Wolności mają przedstawić studenci z Poznania, którzy w czwartek, wraz z dr. inż. arch. Krzysztofem Borowskim, sekretarzem organizacyjnym konkursu, odwiedzili Włocławek. Studentki częściowo widziały już plac, ale całość otoczenia miały poznać dopiero po spotkaniu organizacyjnym.
Nasze pierwsze wrażenie, to konieczność poprawy komunikacji, bo przejeżdża tędy mnóstwo samochodów oraz rozwiązanie problemów z parkowaniem. Podoba się nam za to duża ilość zieleni, której mogą pozazdrościć inne miasta. Zauważyłyśmy także starą, zaniedbaną, ale bardzo ładną architekturę mówiły Małgorzata, Agnieszka i Lidia.
Powstałe prace mają pomóc wypracować w ciągu najbliższych tygodni koncepcję tego, jak w przyszłości powinien wyglądać plac Wolności.
Uznaliśmy, że przyda się takie spojrzenie z zewnątrz. Są to młodzi ludzi o otwartych umysłach i myślę, że ich prace będą bardzo wartościowe powiedział Jacek Kuźniewicz, zastępca prezydenta miasta.
O tym, że plac Wolności powinien stać się miejscem wielofunkcyjnym i dostosowanym do nowych czasów, przekonywał dr inż. arch. Krzysztof Borowski.
Wasz plac jest na tyle duży, że potrafimy tam umieścić elementy komunikacji, strefę rekreacji, zgromadzeń publicznych i wszystko to, co miastu jest potrzebne zapewniał sekretarz organizacyjny konkursu.
O tym, jaką wizję placu Wolności mają poznańscy studenci, dowiemy się w czerwcu.