Co z finansowaniem Anwilu i Włocłavii?
Parlamentarzyści PO wystosowali do prezydenta miasta list otwarty, w którym pytają o obiecane pieniądze na drużyny Anwilu i Włoclavii, które w tym roku borykają się z poważnymi problemami finansowymi.
17 marca Rada Miasta podjęła uchwałę w sprawie finansowania włocławskiego sportu. Zgodnie z zapisami drużyny mogłyby ubiegać się o pieniądze w drodze konkursu. Sęk w tym, że do tej pory konkurs nie został rozpisany. Co prawda sezon dla Anwilu już się zakończył, ale Włocłavia musiała odwołać mecz, bo nie stać jej było na zapewnienie ochrony obiektu.
Sytuacją po raz kolejny zainteresowali się lokalni parlamentarzyści Platformy Obywatelskiej, którzy napisali list otwarty do prezydenta miasta. Przypominając o trudnej sytuacji obu drużyn pytają jednocześnie o obiecane pieniądze. Środki miałyby pochodzić z budżetu miasta, a drużyny otrzymałyby je w drodze konkursu.
Niestety, taki konkurs, mimo upływu dwóch miesięcy, nie został jeszcze rozpisany. Co prawda dla drużyny koszykarskiej Anwil Włocławek sezon dobiegł końca, jednak aby drużyna mogła rozpocząć kolejny sezon, potrzebuje obiecanego wcześniej wsparcia finansowego ze strony miasta. Włocławia znajduje się w jeszcze trudniejszej sytuacji finansowej. W dniu 26 kwietnia klub musiał odwołać mecz z Elaną Toruń z uwagi na niemożność poniesienia kosztów ochrony obiektu we Włocławku. Są to sytuacje kuriozalne i niezwykle bolesne dla środowiska sportowego w naszym mieście. Tym bardziej, że potencjalni sponsorzy prywatni swoje zaangażowanie w obydwa kluby warunkują postawą władz miasta w tej sprawie. Tej reakcji jak dotychczas brakuje czytamy w liście.
Oto pełna treść listu, pod którym podpisali się Domicela Kopaczewska, Marek Wojtkowski i Andrzej Person:
W dniu 3 marca br. wystosowaliśmy do Pana pismo z apelem o pomoc finansową zasłużonym dla naszego miasta klubów WTK Anwil i WKP Włocłavii Włocławek. W wymienionym liście wskazaliśmy Panu, jakie środki mogą zostać przekazane na rzecz obydwu klubów. Mimo, że do dnia dzisiejszego nie otrzymaliśmy odpowiedzi na nasze pismo, to jednak Rada Miasta w dniu 17 marca 2014 r. podjęła uchwałę w sprawie finansowania sportu we Włocławku, zgodnie z którą, zarówno WTK Anwil, jak i WKP Włocłavia Włocławek mogłyby w drodze konkursu uzyskać pomoc finansową z budżetu miasta. Niestety, taki konkurs, mimo upływu dwóch miesięcy, nie został jeszcze rozpisany. Co prawda dla drużyny koszykarskiej Anwil Włocławek sezon dobiegł końca, jednak aby drużyna mogła rozpocząć kolejny sezon, potrzebuje obiecanego wcześniej wsparcia finansowego ze strony miasta. Włocłavia znajduje się w jeszcze trudniejszej sytuacji finansowej. W dniu 26 kwietnia br. klub musiał odwołać mecz z Elaną Toruń z uwagi na niemożność poniesienia kosztów ochrony obiektu we Włocławku. Są to sytuacje kuriozalne i niezwykle bolesne dla środowiska sportowego w naszym mieście. Tym bardziej, że potencjalni sponsorzy prywatni swoje zaangażowanie w obydwa kluby warunkują postawą władz miasta w tej sprawie. Tej reakcji jak dotychczas brakuje.
Zdajemy sobie sprawę, iż ostatni miesiąc jest nad wyraz pracowitym okresem ze względu na liczne uroczyste otwarcia nowych obiektów miejskich oraz trwającej kampanii wyborczej.
Niestety włocławskie kluby, duma naszego miasta, nadal borykają się z ogromnymi problemami finansowymi. W oczekiwaniu na konkretne działania wierzymy, iż bierność z Pana strony nie jest podyktowana celowym działaniem.
Chcielibyśmy aby miał Pan świadomość, iż problemy finansowe dwóch największych włocławskich drużyn nie mogą zostać odłożone na zbliżającą się kampanie wyborczą do samorządu. Mamy nadzieję, że nie takie są Pańskie intencje, gdyż byłoby to całkowicie nieetyczne i nieprofesjonalne, a jednocześnie szkodliwe dla obu dyscyplin sportu we Włocławku.
Trudno wyobrazić sobie nasze miasto bez koszykówki w wydaniu Anwilu i piłki nożnej z wieloletnią tradycją piłkarską Włocłavii. Wszyscy kibice oczekują od Pana zdecydowanych decyzji w tej sprawie. My natomiast prosimy o wypełnienie Pańskich publicznych deklaracji w tej kwestii.