Wyrzucał złość przez okno
Mieszkaniec jednego z bloków przy ulicy Zbiegniewskiej we Włocławku tak się zdenerwował podczas sprzeczki z ojcem, że zaczął wyrzucać z okna na IV piętrze różne przedmioty. Interweniujący strażnicy miejscy ukarali delikwenta mandatem karnym i kazali uprzątnąć teren przed bokiem.
Do zdarzenia doszło w dniu wczorajszym (1 maja) na włocławskim osiedlu Południe, o czym poinformował dyżurnego Straży Miejskiej zaniepokojony mieszkaniec. Wysłani na miejsce strażnicy rzeczywiście zastali widok nie ciekawy. Przed bokiem leżało rozwalone krzesło, połamane korytko od kwiatów oraz butelki.
Funkcjonariusze ustalili, z którego mieszkania poleciały na dół te przedmioty. W mieszkaniu zastali dwóch mężczyzn – ojca i syna. Syn, 22-letni Krzysztof C. przyznał się do popełnionego wykroczenia. Tłumaczył, że trochę wypił alkoholu i posprzeczał się z ojcem. W złości powyrzucał przedmioty na zewnątrz. Nie pomyślał, że krzesełko lub inne rzeczy mogły spaść komuś na głowę. Za „nieroztropność” dostał mandat karny. Porozrzucane przedmioty uprzątnął pod okiem municypalnych i obiecał, że już nigdy więcej…
(NS)