Studenci z PWSZ opiekują się zwierzakami ze schroniska
Uczelniana Rada Samorządu Studenckiego PWSZ we Włocławku nie zapomina o czworonogach z włocławskiego schroniska. Członkowie samorządu już po raz drugi zbierają karmę dla pupili, a w ramach wolontariatu wychodzą z psiakami na spacery i nie szczędzą im pieszczot.
O tym, że we włocławskim schronisku dla zwierząt dzieje się coraz lepiej pisaliśmy już jakiś czas temu. Niedawno do grona darczyńców i wolontariuszy dołączyli studenci Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej.
Do schroniska jeździmy co najmniej dwa razy w tygodniu. Spędzamy tam kilka godzin, w czasie których wychodzimy z podopiecznymi schroniska na spacery do pobliskiego lasu. Tym samym zaadoptowaliśmy jednego z psiaków - Kruszynkę, któremu staramy się poświęcić jak najwięcej uwagi - mówi Agata Orłowska, przewodnicząca samorządu.
Ale i inne zwierzęta mogą liczyć na wsparcie. Dominik Cieślikiewicz, wiceprzewodniczący oraz szef stowarzyszenia "Ładowarka" najwięcej czasu spędza z Morisem. Kinga Grabska, pomysłodawczyni akcji, przebywa w schronisku tak dużo czasu, że na spacer wychodzi z kilkoma psami.
Studenci zapowiadają, że będą starać się jak najczęściej odwiedzać schronisko, przywożąc przy okazji kolejne porcje karmy i przysmaków.