Biorąc pod uwagę to, że pies, który znajduje się na ulicy bez swojego właściciela lub opiekuna, bardzo często bez żadnego zabezpieczenia w postaci kagańca, stanowi duże zagrożenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, dlatego, jeżeli jest to możliwe, własnymi siłami i środkami strażnicy miejscy odławiają takie zwierzęta.
W lutym było wiele interwencji dotyczących bezpańskich psów, w przypadku których nie zostały zachowane odpowiednie środki ostrożności. Strażnicy podchodzą do problemu bardzo poważnie, legitymują właścicieli stosują pouczenia oraz wystawiają mandaty. Sprawdzane są również zaświadczenia o szczepieniu zwierzęcia przeciwko wściekliźnie oraz potwierdzenie odprowadzonego podatku. Ostatnio przyjęliśmy dwadzieścia cztery zgłoszenia, to dość dużo w bardzo krótkim okresie czasu. W sytuacji, gdzie nie jesteśmy w stanie odłowić bezpańskiego psa, korzystamy z pomocy pracowników schroniska dla zwierząt - informuje Dariusz Rębiałkowski, rzecznik prasowy Straży Miejskiej we Włocławku.
Zgodnie z art. 77 Kodeksu wykroczeń „kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany”.