24 kwietnia 2015 roku Sejm zniósł Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności z 9 maja, uchwalone jeszcze za czasów Bolesława Bieruta. Od tego roku zwycięstwo nad nazistowskimi Niemcami obchodzimy 8 maja. Włocławskie uroczystości rocznicowe rozpoczęły się w południe przemarszem pod pomnik Żołnierza Polskiego. Wzięły w nich udział między innymi kompanie honorowe wraz z pocztami sztandarowymi służb mundurowych, organizacji kombatanckich, społecznych, szkół oraz harcerze, przedstawiciele władze Włocławka oraz mieszkańcy.
Spotykamy się tutaj w rocznicę zakończenia najbardziej krwawej w dziejach ludności dziejach II wojny światowej. Wspominamy, którzy podczas II wojny i okupacji zginęli i tych, którzy byli podczas tych tragicznych dni we Włocławku. Dziś wspominamy ich wszystkich, cześć ich pamięci – mówił prezydent Włocławka.
Uroczystości zakończyły się złożeniem kwiatów pod pomnikiem. A my żeśmy usłyszeli wymianę zdań na temat dzisiejszych obchodów:
Panie, co tam grali? Odpowiedź: No jak co, hymn naszego państwa i Włocławka. Godnie uczcili pamięć ginących za ojczyznę. Ja też chciałem się do bohaterów zapisać, nosiłem im naboje i ulotki. Ale miałem tylko pięć lat. Na liście kombatantów nie jestem, ale co tam. Ja na swój sposób walczyłem z okupacją i z tego jestem dumny – powiedział nam pan Jerzy.