23 września 1999 roku w Lipnie w sklepie jubilerskim, działając ze wspólnikami, Maciej B. zagroził natychmiastowym użyciem broni i ukradł wyroby ze złota o wartości prawie 140 tysięcy złotych. Po raz drugi dokonał włamania w nocy z 15 na 16 kwietnia 2000 roku.
Pod pretekstem remontu jednego ze stoisk, został wniesiony w szafce przez wspólnika i po unieszkodliwieniu systemu alarmowego, okradł kilka stoisk – informuje prokurator Wojciech Fabisiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.
Maciej B. przywłaszczył sobie między innymi wyroby ze srebra i złota, zapalniczki, kalkulatory, zegarki, kosmetyki, odzież damską i męską.
Mimo upływu lat w końcu odpowie za przestępstwa. 30 czerwca 2017 roku prokurator Prokuratury Okręgowej we Włocławku sporządziła i przesłała do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie. Będzie odpowiadał z art. 280 § 2 kk (rozbój i kradzież) oraz z art. 279 § 1 kk (kradzież z włamaniem). Wobec podejrzanego stosowano wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru policji i zakazu opuszczania kraju.