22 października 2017 roku we Włocławku przy ulicy Chopina, pomimo ciążącego obowiązku opieki nad niepełnosprawnym synem, wymagającym stałej i nieprzerwanej opieki, kobieta zostawiła dziecko samo. Ośmiolatek cierpiący na padaczkę lekoodporną, mózgowe porażenie dziecięce, upośledzenie umysłowe głębokiego stopnia wymagał systematycznego odsysania zalegającej wydzieliny i karmienia dojelitowego. Matka pozostawiła syna bez opieki w niezabezpieczonym łóżku, co doprowadziło do upadku dziecka, a następnie jego śmierci. Chłopiec zmarł wskutek urazu i uduszenia.
Postanowieniem Prokuratura Rejonowego we Włocławku zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. W toku postępowania wykonano szereg czynności procesowych, w tym uzyskano dokumentację medyczną, przesłuchano w charakterze świadków nauczycieli, pracowników socjalnych oraz kuratora sądowego, którzy wizytowali dom oskarżonej - informuje w serwisie prasowym rzecznik Prokuratury Okręgowej we Włocławku, prokurator Wojciech Fabisiak
Przesłuchana w charakterze podejrzanej matka niepełnosprawnego ośmiolatka, przyznała się do popełnienia zarzucanego jej czynu. Według zgromadzonego w tej sprawie materiału dowodowego sprawstwo podejrzanej nie budzi wątpliwości. Kobieta wcześniej nie była karana.