Termin 41 sesji ustalony na piątek 13 kwietnia na godzinę 13:13 nie był przypadkowy. Jak oznajmił przewodniczący Rady Miasta Rafał Sobolewski, chciał tą datą zaakcentować absurdalność posunięć związanych z sesjami nadzwyczajnymi.
Wniosek, który wpłynął do Rady Miasta o kolejną sesję nadzwyczajną, dotyczy spółki Miejskiego Budownictwa Mieszkaniowego. Podczas konferencji prasowej 12 kwietnia radny SLD Jarosław Hupało mówił, że spółka MBM przez to, że nie jest wpisywana w porządek obrad, bez decyzji Rady Miasta traci płynność funkcjonowania.
Zapisało się wiele osób, czekają i pytają czy będziemy budować mieszkania, my w tej chwili nie potrafimy odpowiedzieć, bo nie wiemy czy łaskawość przewodniczącego spowoduje, że projekty uchwał, które ułatwiają i umożliwiają funkcjonowanie spółki zostaną wpisane w porządek obrad - powiedział radny SLD Jarosław Hupało.
Radny Dariusz Wesołowski podczas spotkania z mediami powiedział, że wniosek o sesję nadzwyczajną dotyczący spółki MBM zawiera wiele poważnych błędów.
W porządku obrad najbliższej sesji nie zalazły się uchwały dotyczące Miejskiego Budownictwa Mieszkaniowego, nie wiadomo również, kiedy odbędzie się następna sesja nadzwyczajna.